
Nie udało się po raz drugi w obecnym sezonie szczypiornistom Tęczy Kościan urwać punktów Żagwi Dzierżoniów. W rewanżu na Dolnym Śląsku lepsi okazali się gospodarze.
Przypomnijmy, że w I rundzie Tęcza zdobyła zaledwie 1 punkt. Punkt wywalczony właśnie na ekipie z Dzierżoniowa.
Tym razem było trudniej, bo mecz toczył się na boisku rywala. Żagiew niestety, ale bardzo szybko uzyskała przewagę. Tęcza grała zbyt nerwowo, często gubiąc piłkę. Efekt - przegrane pierwsze 30 minut (20:13).
Po przerwie zagrała inna Tęcza. Znacznie skuteczniejsza i lepsza też w obronie. To jednak było zbyt mało, by dogonić rywala. Druga odsłona zakończyła się remisem, a cały mecz zakończył się 7-bramkowym zwycięstwem Żagwi (37:31).
- Już w I połowie rywal odjechał nam z wynikiem i później było trudno, to odrobić. Postawa po przerwie może jednak napawać jakimś optymizmem przed kolejnymi spotkaniami, szczególnie tymi u siebie - powiedział Rafał Szatkowski, trener Tęczy Kościan.
Żagiew Dzierżoniów - Tęcza Kościan 38:31 (20:13)
Bramki dla Tęczy zdobywali: Nowak 9, Wujec 6, Stelmasik 5, Cierniewski 5, Haryk 3, Duda 2, Graf 1, Błażejczak 0, Sobkowiak 0, Florkowski 0. (andre/fot.archiwum).
Dodaj artykuł do: