
Blisko 1800 uczniów leszczyńskich podstawówek do połowy 2013 r. skorzysta z licznych zajęć dodatkowych. ,,Lepszy start’’ – bo tak nazwano wart 870 tys. zł projekt – zapewnia dzieciom Unia Europejska. W lekcjach statystycznie uczestniczyć będzie co drugi uczeń klas I-III.
W największym unijnym projekcie edukacyjnym w leszczyńskiej oświacie, współfinansowanym z budżetu UE, uczestniczy wszystkich jedenaście szkół podstawowych z Leszna oraz szkoła specjalna. W ub.r. każda z nich zgłosiła zapotrzebowanie na organizację konkretnych zajęć dodatkowych. W lekcjach uczestniczą dzieci, u których zdiagnozowano określone problemy (np. zaburzenia komunikacji społecznej), mające specyficzne trudności w uczeniu się lub wykazujące się dodatkowymi zainteresowaniami.
Korekta i logopedia
Największe zapotrzebowanie w szkołach było na gimnastykę korekcyjną oraz na ćwiczenia logopedyczne i dla dzieci z dysleksją. Takie zajęcia odbywają się niemal we wszystkich podstawówkach Leszna.
– W naszej małej szkole, zlokalizowanej w specyficznym środowisku na obrzeżach miasta, z dodatkowych lekcji mogą korzystać wszyscy, którzy z różnych względów wymagają pomocy – twierdzi Krzysztof Adamczak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 w Lesznie. – Najlepszy przykład to zajęcia z gimnastyki korekcyjnej. Teraz są organizowane w szkole, wcześniej rodzice musieli dowozić dzieci po kilka kilometrów z Zaborowa do poradni w SP nr 12.
Dla zdolnych
W każdej ze szkół prowadzone są także zajęcia rozwijające uzdolnienia i zainteresowania. Program ma wyrównać szanse edukacyjne uczniów, bo nie wszystkich rodziców stać na zajęcia płatne.
– Dzięki unijnemu projektowi nasza oferta edukacyjna skierowana została nie tylko do dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych – zapewnia Jacek Matecki, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 13 w Lesznie. – Zorganizowaliśmy zajęcia językowe, matematyczne i przyrodnicze, a dla uzdolnionych artystycznie: muzyczno-wokalne, teatralne i plastyczne. Proponujemy m.in. lekcje rozwijające zainteresowania humanistycznie z wykorzystaniem technologii informacyjnych.
Ponad 8 tys. godzin
W trakcie zajęć edukacyjnych, profilaktycznych i wychowawczych zaplanowano łącznie ponad osiem tysięcy dwieście godzin indywidualnej pracy z uczniem. Statystycznie zatem w ciągu dwóch lat z zajęć skorzysta co drugi uczeń. Z kilku szkół dochodzą jednak sygnały, że chętnych na zajęciach werbowano czasem na siłę. W praktyce część dzieci nie chodzi wcale, a w wielu przypadkach jeden uczeń uczestniczy w dwóch – trzech zajęciach dodatkowych.
– W przeszłości organizowaliśmy już w różnych formach zajęcia dodatkowe. Tak jak przedtem, tak i teraz, nie mamy problemu z wysoką frekwencją. Dzieci bardzo czekały na zajęcia dodatkowe, które ruszyły dopiero pod koniec ubiegłego roku – twierdzi Jacek Matecki, dyrektor SP nr 13 w Lesznie.
W zdecydowanej większości przypadków zajęcia dodatkowe prowadzą nauczyciele macierzystych szkół. Na ogół w przetargach nie było rywalizacji – rzadko o kontrakt na poszczególne lekcje zabiegał więcej niż jeden chętny z danej placówki.
– Na wynagrodzenia dla prowadzących zajęcia wydamy w ciągu dwóch lat 361,5 tys. zł. Ponadto w projekcie przewidziano również środki na doposażenie szkół w materiały dydaktyczne oraz specjalistyczny sprzęt, zgodny z potrzebami uczniów oraz wspomagający proces indywidualizacji zajęć – informuje Magdalena Poprawska z leszczyńskiego magistratu.
Magistrat ogłosił przetarg na dostawę książek, pomocy dydaktycznych, przedmiotów do ćwiczeń gimnastycznych. Do leszczyńskich szkół ma trafić do końca marca.
(ram)
Dodaj artykuł do: