
Nasz czytelnik z gminy Pakosław jest oburzony postępowaniem sąsiadów z domu naprzeciwko. Ci młodzi ludzie często przewożą synka bez fotelika.
Pan Radosław ma prawo jazdy od trzydziestu lat i zawsze dbał o to, by bezpiecznie przewozić dzieci.
- Miałem zwyczaj, że maluch nigdy nie mógł siedzieć na przednim siedzeniu pasażera. Było przeznaczone dla pasażerów powyżej 15. roku życia. A teraz nie mogę patrzeć, jak niektórzy kierowcy narażają swoje dzieci na niebezpieczeństwo - podkreśla nasz czytelnik.
Codziennie obserwuje, jak sąsiedzi z domu naprzeciwko przewożą samochodem swojego trzyletniego synka.
- Maluch często siedzi na kolanach mamy. Widać też, jak w czasie jazdy swobodnie chodzi po samochodzie. Kiedyś zwróciłem sąsiadowi uwagę, ale odburknął, że mam się nie wtrącać w nie swoje sprawy - opowiada pan Radosław.
W najbliższych tygodniach policjanci będą surowiej karać za przewożenie dzieci w niewłaściwy sposób. Kierowcy mają za to otrzymywać aż sześć punktów karnych.
(maks)
Dodaj artykuł do: