
Kościańska policja niemal codziennie odbiera informacje o kradzieżach. Złodzieje niszczą nagrobki wyrywając z nich metalowe elementy.
- Złodzieje nie koncentrują się tylko na przenośnych elementach dekoracji grobów - przyznaje Mateusz Marszewski z Komendy Powiatowej Policji w Kościanie. - Coraz częściej ich łupem padają fragmenty pomników wykonane z metalowych elementów: napisy, zamontowane i wkomponowane w pomniki wazony, figurki, instalacje. Te ostatnie są wyrywane, wyłamywane i odrąbywane z pomnikowych kompozycji.
Policja wypowiedziała wojnę cmentarnym hienom. Prócz dochodzeń mających na celu ustalenie sprawców kradzieży, prowadzone są - zakrojone na szeroką skalę - działania prewencyjne.
- Podczas jednej z nich, na kościańskim cmentarzu zatrzymaliśmy mężczyznę z nie należącymi do niego dekoracjami grobów - mówi Marszewski. - Okazało się, że często przebywający na cmentarzach kościaniak, prawdopodobnie z powodu dolegliwości zdrowotnych, przekłada ozdoby i dekoracje z przypadkowo wybranych grobów na inne pomniki. Aktywność tego pana stara się monitorować dzielnicowy.
Z kolei na cmentarzu w okolicach Czempinia policja znalazła "schowek", w którym ukryto dwie metrowe figurki wykonane z metalu. Posążki najprawdopodobniej miały trafić na złom.
- Jesteśmy w stałym kontakcie z administratorami i zarządcami cmentarzy - dodaje Marszewski. - Systematycznie kontrolujemy punkty skupu złomu. W trakcie redagowania są ostrzeżenia i apele o pomoc, z którymi zamierzamy dotrzeć do wszystkich kościołów i tablic ogłoszeniowych na cmentarzach. Postulowaliśmy także aby w godzinach nocnych zamykano cmentarze. Spotkało się to jednak z protestami osób, które twierdzą i tylko o takiej porze mogą odwiedzać swoich zmarłych.
Prawda jest jednak taka, że złodzieje grasują na cmentarzach także w ciągu dnia. (DrA)
Dodaj artykuł do: