
Drugi pojedynek sparingowy mają za sobą piłkarze Polonii 1912 Astromal Leszno, którzy pokonali w Głogowie IV-ligową Iskrę Kochlice 4:0.
Sparing był jednostronnym popisem Polonii. Goście przegraną różnicą czterech bramek zawdzięczają tylko dobrze dysponowanemu swojemu bramkarzowi, który wyszedł obronną ręką z kilku sytuacji sam na sam.
Do przerwy Polonia prowadziła (3:0). Po zmianie stron trafiła jeszcze tylko raz, choć okazji do zmiany rezultatu było więcej.
- Graliśmy na jedną bramkę. Przeciwnik stwierdził, że jak dla nich to za szybko biegaliśmy. Wszystko co wpadło to wpadło po ładnych akcjach. Mogliśmy wygrać wyżej. Zawodziła trochę skuteczność, ale i fakt, że bramkarz rywala bronił bardzo dobrze. Cele na sparing były oczywiście inne, a związane były z taktyką, czyli między innymi gra pressingiem, czy ćwiczenie płynnego przejścia z obrony do ataku. Mogę być zadowolony. Fajnie to wszystko na dzień dzisiejszy funkcjonuje - powiedział Aleksiej Tiereszczenko, trener Polonii 1912 Astromal Leszno.
Polonia 1912 Astromal Leszno - Iskra Kochlice 4:0 (3:0)
Bramki: 1:0 Glapiak, 2:0 Olejniczak, 3:0 Olejniczak, 4:0 Krawczyk
Polonia: Banaszak - Adamczak (60 Jakubowski), Siwy (60 Woźny), Chaus, Dorociak (60 Art.Jęsiek) - Wasilczuk (60 Perszewski), Glapiak, Bugzel, Krawczyk, Ceglarek - Olejniczak (60 Wiśniewski)
Kolejny sparing Polonia rozegra 5 lutego w Międzyrzeczu ze Stilonem Gorzów. (andre/fot.archiwum).
Dodaj artykuł do: