
Swój ostatni sparing przed wznowieniem rozgrywek o mistrzostwo I ligi rozegrali szczypiorniści Arotu-Astromalu Leszno. Nasz zespół pokazał w tym meczu dwa różne oblicza, ulegając grającemu w ekstralidze Chrobremu Głogów (27:28).
W pierwszej części kibice zastanawiali się kto tu tak naprawdę gra w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Ton rywalizacji na parkiecie nadawał bowiem I-ligowiec z Leszna, który uzyskał znaczną przewagę, która systematycznie rosła, a w pewnym momencie sięgnęła już 7-8 trafień. Po 30 minutach Arot-Astromal prowadził aż (16:9).
Po przerwie kibice miejscowych nie oglądali już tej samej drużyny. Zespół z Leszna trwonił przewagę, popełniał mnóstwo błędów i po 16 minutach gry z przewagi nie zostało już nic.
Potem wynik do końca zbliżony był do remisu, aczkolwiek stroną goniącą byli już gospodarze. Ostatecznie górą był Chrobry, który zwyciężył różnicą jednego trafienia.
Arot-Astromal Leszno - Chrobry Głogów 27:28 (16:9)
Bramki dla Arotu-Astromalu zdobywali: H.Szkudelski 6, Tórz 6, Kajzer 3, M.Wierucki 3, Giernas 3, Misiaczyk 2, E.Szkudelski 2, J.Wierucki 1, Jasiczek 1.
Za nieco ponad tydzień leszczynianie wracają do ligi. 8 lutego nasza drużyna wybierze się do Gorzowa na spotkanie z borykającym się ostatnio ze sporymi problemami organizacyjnymi GSPR-em. (andre/fot.archiwum).
Dodaj artykuł do: