Komentarze

Tragedia w Kościanie (galeria)
A mi się wyświetla zawsze takie coś przy dodawaniu komentarza: "Jeżeli nie będzie odnosił się do tematu zostanie usunięty." Więc może te powyżej zosta...
Więcej...

Tragedia w Kościanie (galeria)
Skąd się biorą tacy ludzie? Nieważne o czym artykuł ten musi o PISie wypisywać. Tragedia się zdarzyła, uszanuj to i milcz psycholu!
Więcej...

Mamy przechlapane
Niestety nasz kraj za jakieś pięć miesięcy (ok.150 dni) znajdzie się w dużo gorszej sytuacji niż Grecja. Nasi okupanci doskonale zdają sobie z tego sp...
Więcej...

Reportaż Drukuj Email
Szuka samochodu
01.02.2012.
ImagePewien leszczynianin był pewien, że skoro kluczyki i dokumenty schował w więziennym depozycie, to dostawczy volkswagen będzie spokojnie czekał na parkingu na jego powrót. Gdy odzyskał wolność okazało, że auto zniknęło. „Zaopiekowała” się nim była żona. Do dziś nie ujawniła, co zrobiła z samochodem. Sąd uznał, że na pewno go nie ukradła, gdyż był częścią majątku, zgromadzonego w czasie trwania małżeństwa. Skazał jednak leszczyniankę za to, że skłamała w wydziale komunikacji.

Powiedz, bo przyjdą „pały”

Lidia i Krzysztof od wielu lat byli parą i mieli wspólne dziecko, ale ślub wzięli dopiero w 2006 r. Oboje prowadzili sklepy w okolicach Leszna. Ona jeździła fordem, on – volkswagenem. Gdy na początku 2009 r. zdecydowali o rozstaniu, nie podzielili się samochodami. Sądownie ustanowili tylko rozdzielność majątkową.

Volkswagena kupiłem za dwadzieścia tysięcy złotych z pieniędzy zgromadzonych przed ślubem – twierdził od początku Krzysztof N.

Kilka miesięcy po rozstaniu, we wrześniu 2009 r., trafił do aresztu.  Samochód zostawił na parkingu przed domem matki. Kluczyki, dowód rejestracyjny i kartę pojazdu zdeponował w areszcie. Kilka tygodni później dowiedział się, że w dniu, gdy on znalazł się w areszcie, Lidia próbowała zabrać volkswagena. Uruchomiła auto znalezionym w mieszkaniu kluczykiem, ale nie ujechała daleko. Silnik zgasł na trawniku, gdyż zabrakło paliwa.

Sąsiad powiedział, że auto trzeba zabrać z trawnika. Zrobiłam wielkie oczy, bo przecież syn zostawił je zaparkowane przed blokiem – zeznała Aldona N., matka Krzysztofa.

Krzysztof dowiedział się o sprawie kilka dni później. Zdecydował, żeby ukryć samochód u znajomego, we wsi niedaleko Leszna.

Lidia zmusiła mnie, żebym powiedział, gdzie stoi volkswagen. Groziła, że przyjdą do mnie „pały”. Wreszcie uległem i zawiozłem ją w to miejsce – zeznał Adrian L., ich wspólny kolega.

Dziecko chore, mąż za granicą

Pod koniec listopada Krzysztof wyszedł z aresztu. Tego samego dnia dowiedział się, że samochód zniknął. Od razu zadzwonił do Lidii, która prawnie nie była już jego żoną.

Powiedziała, że ktoś jej zabrał volkswagena i ona nie wie, gdzie jest samochód – mówił na policji zdenerwowany Krzysztof N. – Ale ja mam zdjęcie z fotoradaru, na którym wyraźnie widać Lidię jako kierowcę. Ona jeździ tym autem. Boję się, że auto zostanie zniszczone albo posłuży do przestępstwa. Mam też podejrzenia, że ona sprzeda je, aby mieć pieniądze na zwrot długów z licznych oszustw.

Idealną obywatelką Lidia nie była z całą pewnością. W październiku 2009 r. poszła do leszczyńskiego wydziału komunikacji i oznajmiła, że mąż zgubił wszystkie dokumenty swojego volkswagena. Że jest za granicą i nie może sam podpisać wniosku o wydanie duplikatów. Ona z kolei musi jeździć tym samochodem, bo ma chore dziecko.  Cel osiągnęła – dostała czasowe pozwolenie na użytkowanie pojazdu. Oszustwo wyszło na jaw w grudniu.

Krzysztof N. do lutego 2010 r. bezskutecznie próbował odzyskać samochód od byłej żony. Wreszcie powiadomił policję. Trzy miesiące później prokurator oskarżył Lidię o próbę kradzieży, o kradzież oraz wprowadzenie urzędnika w błąd.

Nie ukradła, bo jest współwłaścicielem

Dołożyłam się do kupna volkswagena. Miałam dochody ze swojego sklepu. Po rozwodzie były mąż twierdził, że nic mi nie da z naszego majątku – wyjaśniała Lidia N. na pierwszej rozprawie w Sądzie Rejonowym w Lesznie. – Nie wiem, gdzie obecnie jest ten samochód.

Równolegle z procesem karnym toczył się proces o podział majątku wartości 110 tys. zł. Sąd miał zdecydować, komu przypadną: działka nad jeziorem, volkswagen wraz zimowymi oponami, a także lodówka, pralka, meble i złota biżuteria oraz …dwa psy yorki. Ostatecznie Krzysztof N. wycofał ten pozew.

Na ostatniej rozprawie karnej w sierpniu 2011 r. sąd uznał, że Lidia jest winna wprowadzenia urzędniczki w błąd  i za to musi zapłacić 1,5 tys. zł grzywny. Leszczynianka została natomiast uniewinniona od kradzieży samochodu.

Samochód został kupiony podczas trwania małżeństwa. Był wspólny i niczego nie zmienia fakt, że został zarejestrowany na jedną osobę – uzasadniał sąd. – Oskarżona nie mogła dokonać zaboru cudzej rzeczy ruchomej, gdyż pojazd stanowił jej współwłasność. Miała do niego pełne prawa właścicielskie i mogła nim dysponować. Pominięcie drugiego współwłaściciela może być podstawą ewentualnych roszczeń cywilnoprawnych.

Prokuratura rejonowa w Lesznie nie zgodziła się z takim wyrokiem.

Oskarżona zabrała samochód z parkingu, bez wiedzy i zgody pokrzywdzonego. Ukryła pojazd przed byłym mężem. Rozporządzała nim bez jego woli i bez zamiaru zwrotu – napisał prokurator w apelacji.

Nie zgodził się także z karą za wprowadzenie urzędniczki w błąd. W ocenie oskarżyciela sąd powinien wymierzyć karę więzienia w zawieszeniu na czas próby.

Całkowicie niezrozumiale jest wymierzenie kary finansowej w sytuacji, gdy oskarżona nie pracuje i ma na utrzymaniu dzieci – uzasadniał prokurator. 

W styczniu br. zażalenie miał rozpatrywać Sąd Okręgowy w Poznaniu. Jednak obecny na rozprawie oskarżyciel z prokuratury okręgowej cofnął apelację. Wyrok leszczyńskiego sądu jest prawomocny.   
 
(maks)

PS Zmieniono personalia
 
 
Dodaj artykuł do:



RSS komentarzy

Napisz komentarz

Komentarze naruszające netykietę i regulamin portalu będą usuwane. Przeczytaj nasz regulamin

Imię:
Tytuł:
Komentarz:



Kod antyspamowy:*CAPTCHA Image
[ Inny obrazek ]

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Aktualności

Sonda

Jak szybki masz internet?
Advertisement

KUP E-WYDANIE NASZEGO TYGODNIKA!

Image

DODATEK ROLNICTWO
Copyright © 2005 - 2011 Panorama Leszczyńska        Opracowanie strony: NewsNet        Grafika: webSylium                                 Serwer: Logo EasyWWW