Komentarze

Tragedia w Kościanie (galeria)
A mi się wyświetla zawsze takie coś przy dodawaniu komentarza: "Jeżeli nie będzie odnosił się do tematu zostanie usunięty." Więc może te powyżej zosta...
Więcej...

Tragedia w Kościanie (galeria)
Skąd się biorą tacy ludzie? Nieważne o czym artykuł ten musi o PISie wypisywać. Tragedia się zdarzyła, uszanuj to i milcz psycholu!
Więcej...

Mamy przechlapane
Niestety nasz kraj za jakieś pięć miesięcy (ok.150 dni) znajdzie się w dużo gorszej sytuacji niż Grecja. Nasi okupanci doskonale zdają sobie z tego sp...
Więcej...

Reportaż Drukuj Email
Kulisy bezpieki: gwałt w roszarni
28.01.2012.
ImageKażdy z tych epizodów, wzbogacony o relacje świadków, mógłby stanowić fabułę sensacyjnego filmu. Leszno, 1945 rok, 26 lipca (czwartek).  Około południa dzieci w krzakach pod Gronowem znajdują ciało kaprala Wojska Polskiego.  Dzień następny – 27 lipca (piątek). Rankiem w szpitalu – z odniesionych ran – umiera referent gminny UB Edward (Jan) K. Sierpień pod tym względem też nie jest łaskawszy. W niedzielę (5 VIII) pod Tarnową Łąką dochodzi do strzelaniny między żołnierzami rosyjskimi a funkcjonariuszami UB, natomiast w sobotę (11 VIII) w fabryce lnu rany odnosi dozorca Szczepan Czołgosz, który ma odwagę stanąć w obronie czci niemieckich pracownic, napastowanych przez żołnierzy Armii Czerwonej.

Śmierć kaprala WP

26 lipca 1945 roku dzieci bawiące się w zagajniku pod Gronowem, blisko tak zwanego głazu Napoleona, znalazły ciało żołnierza w mundurze, z naszywkami kaprala. Z raportu „bezpieki” z  29 VII:
„W dniu 26 lipca br. o godz. 11-tej odnaleziono zwłoki pod Gronowem pow. Leszno, ukryte w krzakach, kaprala Wojska Polskiego. Zamordowany jest w wieku 25-35 lat. Po dokonaniu sekcji zwłok, ustalono, że trup leżał od 2 do 3 dni. Kieszenie munduru były powywracane, dokumentów brak. Śledztwo trwa”.

Gdyby to się stało pół roku później, to – bez wątpienia – zbrodnię przypisano by „bandytom z Narodowych Sił Zbrojnych i Armii Krajowej”. Ale wtedy nie było jeszcze w tej części Wielkopolski takich wytycznych i zastępca kierownika PUBP w  Lesznie chor. Adam Grzejda rozpoczął śledztwo. Trwało i trwało, ale niczego nie wyjaśniło. Akta sprawy zniszczono. Do dzisiaj nie wiadomo kim był ów kapral i dlaczego zginął? Nie jest wykluczone, że owe dzieci spod Gronowa żyją i mogą wnieść więcej szczegółów. 

„To był wypadek”

Wokół sprawy zabójstwa gminnego referenta UB Edwarda K., zmarłego 27 lipca 1945 roku, narosło wiele podejrzeń. Znaleziono go w Lesznie rzekomo na ulicy. Nie dawał oznak życia, był nieprzytomny – ktoś go postrzelił. Podejrzenie padło na nadleśniczego Szczerbińskiego z Dąbcza, który – według informacji agentury –  montował w Rydzynie  podziemną komórkę Armii Krajowej. Jednak nadleśniczy miał żelazne alibi i na dodatek referent gminny przed śmiercią odzyskał świadomość. Wyszło wtedy na jaw, że postrzelił go kolega.

Z raportu bezpieki z 4 VIII 1945 roku:
„Prowadzone jest śledztwo przeciwko pracownikowi ochrony Powiatowego Urzędy Bezpieczeństwa Publicznego Witoldowi B., który wskutek nieostrożności postrzelił ciężko ochronnika UB K. Edwarda. Wypadek miał miejsce 15 VI 1945 roku, a ranny zmarł 27 VII 1945 roku”.

Szczerbińskiemu i tak nie odpuszczono, bo w tymże raporcie odnotowano:
„Według doniesień agentury Szczerbiński, nadleśniczy z Dąbcza, przeciwnik Rządu Demokratycznego jest w kontakcie z 16 osobami z Rydzyny. Spis danych osób jest w moim posiadaniu. Przytaczam rozmowę przeprowadzoną przez syna jednego z podejrzanych z naszym informatorem: Zapytany, dlaczego nie pracuje, odpowiedział – My obecnie uczymy się, a gdy przyjdzie Rząd Londyński, to obecnych zdegradujemy. Wymienieni pozostają pod obserwacją naszej agentury”.

Pomyłka „Kojota”

Zaczęło się tak. Rankiem w niedzielę, 5 sierpnia 1945 roku tajny informator z Rydzyny o pseudonimie „Kojot” telefonicznie powiadomił leszczyńską bezpiekę, że w lesie pod Tarnową Łąką grasuje banda „wilkołaków” to jest niedobitków z Wehrmachtu i terroryzuje miejscową ludność. Aby sprawdzić informację, szef PUBP, jego zastępca i sekretarz urzędu wybrali się na zwiad. Nie zdawali sobie sprawy z tego, że zdarzenie, w którym biorą udział, zakończy ubowską karierę szefa i jeszcze kilku innych pracowników. W każdym razie kierownik PUBP cztery dni później w specjalnym raporcie tak tłumaczył się swoim przełożonym w Poznaniu:
„5 sierpnia 1945 roku na konkretne doniesienie agentury, że w lesie koło Tarnowej Łąki ukrywają się dezerterzy Armii Niemieckiej, wyjechałem z zastępcą i sekretarzem w celu sprawdzenia doniesienia (…). Po zatrzymaniu się w miejscu wskazanym, usłyszałem kilkakrotne wystrzały, wysyłając natychmiast szofera po dwóch automatczyków oraz sowieckich żołnierzy (przydzielonych do współpracy z leszczyńskim UB – dop. J.Z.). Na drodze powrotnej szofer PUBP został zatrzymany przez dwóch oficerów rosyjskich, którzy zażądali dokumenty (…) własności maszyny. Na wszelkie okazanie dokumentów jeden z wymienionych, nie sprawdzając ich, schował je do kieszeni. Nie reagując na dokumenty, chcieli przemocą zabrać maszynę. Szofer, widząc, że jeden z oficerów rosyjskich puszcza maszynę w ruch, krzyknął trzykrotnie: – Opuść maszynę, będę strzelał! Nie zwracając uwagi na wezwanie szofera, maszyna ruszyła. Widząc to szofer strzelił w górę. Jeden z radzieckich oficerów wyciągnął pistolet i celował w kierunku szofera, ten w obronie maszyny i własnego życia oddał trzy strzały w kierunku oficera raniąc go, który po chwili zmarł. Po wypadku nadbiegło kilku żołnierzy rosyjskich, którzy ciężko pobili szofera, który znajduje się w szpitalu. Lekarz stwierdził ciężkie obrażenia ciała oraz złamanie kości łokciowej (…)”.

Rozpoczęto śledztwo, które przejęła poznańska bezpieka. Trwało ono trzy miesiące. W jego toku ustalono, że szoferem, który bronił samochodu i własnego życia, był Mieczysław Gałecki z Leszna. W rezultacie – z Bożej łaski agenta – „Kojota” aresztowano, wykreślono z listy informatorów, ale po jakimś czasie go zwolniono. Potem wyprowadził się z gminy Rydzyna na tak zwane Ziemie Zachodnie. Za to szefa leszczyńskiej bezpieki zdymisjonowano krótko przed Świętem Zmarłych. Jaki był los szofera – nie wiadomo. Afera ta spowodowała duże zmiany w składzie personalnym UB w Lesznie. Akta sprawy zniszczono.

Jedna noc Czołgosza  

Szczepan Czołgosz – dozorca z Leszna – był człowiekiem poczciwym. Lubiano go powszechnie. Zawsze uśmiechnięty, życzliwy i pomocny ludziom. Przy tym był skromny – z gatunku tych, co to nie wypinają piersi do orderów. 11 sierpnia 1945 roku (sobota) pełnił nocną służbę w Państwowej Roszarni Lnu. Około godz. 23-iej wpadły do fabryki niemieckie dziewczęta z krzykiem, że jacyś żołnierze chcą je zgwałcić i schowały się w kotłowni. Kilka minut później pojawili się napastnicy.

Z raportu UB z 16 sierpnia 1945 roku:
„11 sierpnia br. o godz. 23-iej przybyło na teren fabryki Państwowej Roszarnia Lnu trzech żołnierzy Armii Czerwonej, którzy usiłowali dostać się przemocą do kotłowni, w której schroniły się trzy kobiety, Niemki, robotnice (…) fabryki roszarni. Jedna z nich, nie chcąc wpuścić żołnierzy, wezwała stróża na pomoc. W tym momencie jeden z żołnierzy z odległości jednego metra oddał dwa strzały, raniąc śmiertelnie wymienioną Niemkę. Dozorca nocny Czołgosz Szczepan, który pełnił służbę podbiegł do telefonu, aby wezwać Milicję na pomoc. W toku rozmowy telefonicznej oddano do niego dwa strzały, które raniły go ciężko. Rannego przewieziono do szpitala, Śledztwo w toku”.

I znów muszę się powtórzyć: akta tej sprawy zniszczono, a przecież chcielibyśmy wiedzieć – jakie były wyniki śledztwa i jakie były dalsze losy dozorcy, który wtedy – w ekstremalnej sytuacji – zachował się jak człowiek.


Liczę – jak zwykle – na pomoc Czytelników „PL”. Mój e-mail: Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

JERZY ZIELONKA
 
                        

Dodaj artykuł do:



Komentarze (11)
RSS komentarzy
1.
z elka tv
28-01-2012 15:20
Hans z Frankfurtu - Gość
Rozumiem szukanie wasza sensacji do starych niewyjasnionych spraw ale mamy wiele spraw nowych na wokandzie ,ktorych wyroki wolaja o pomste do Niebios. Dotycza one tez morderstwa niejakiego Dominika spod Wasosza, ktorego rozprawa zakonczyla sie niedawno . Za podwojne udowodnione MORDERSTWO Sad Sprawiedliwy czy "sprawiedliwy" WYDAJE WYROK pietnastu lat ograniczenia wolnosci. A gdzie kara DOZYWOTNIEGO WIEZIENIA dla takich typow. Z ELKA TV wynika ,ze delikwent swoimi slowami ocenia sprawiedliwy sad , czego jest wart taki sad jego wyzwiska w jego mniemaniu utwirdzaja go w prawdzie do ktorej dazy wielokronie wyartykuowujac slowa cyt: "wy ku.wy".Czy nie sadzicie wy czytajacy i ogladajacy te procesy, ktore sa tak "sprawiedliwie"wyrokowane,( ze az scyzoryk sie sam w kieszeni otwiera) ZE SADOWNICTWO SCHODZ NA PRZYSLOWIOWE PSY. W y wszyscy po wpisach na ELCE widac, ze stoicie jak ci pod krzyzem przed dwoma tysiacami lat i krzyczycie .Wezcie sie za to sprawiedliwe sadownictwo ,ktore poencjalnie pomaga w wylegu takich kryminalistow aby IM zylo sie lepiej.Ten oskarzony sam zawyrokowal swym wykrzykiwaniem sad ,co jest wart wydajac kare za tak niemoralne postepowanie.Innymi slowy to tez sadownictwo dzis jest jednym z wielu organow panstwa ,ktora pomaga w WYLEGU takich jak ten z pod Wasosza.
2.
Za glowa idzie cialo.
28-01-2012 20:13
poznanska Pyra - Gość
Dzisiejsze ORGANY panstwowe to "prawdziwe"organy , ktore grabia jak ten przyrzad ogrodniczy w ICH rekach zwany grabkami- zawsze do siebie . Nigdy od siebie.To doprowadza do tego ,ze kosztem Waszym oni dochodza do KASY ujmujac wam bezpieczenstwa.Nie beda utrzymywac wieznia dozywotnio bo to ukroca im KASE , ktora "moze byc do wziecia "przez tych przy korycie.A jak zauwazyliscie to czy jest gorzej czy lepiej finansowo w POlsce to nie ma znaczenia. Zawsze jest biednie i zawsze bedzie biednie, gdyz ZLODZIEJE sa u koryta a koryto nigdy nie ma szans sie napelnic.Koryto w najlepszym czasie (z pozyczek) bylo do polowy pelne i nigdy w powojennej historii POlski sie jeszcze nie przelewalo.Polska utracila swa niepodleglosc 1 .09 . 1939 roku i od tego czasu jest panstwem niesuwerennym w pelnym tego slowa znaczeniu.Ci tam mlodzi przeciwnicy ACTA , ktorzy przed paroma dniami manifestowali widza tylko na dlugosc nosa jak ich OJCOWIE- stare komusze gnidy , KTORYCH WZROK siega tylko i wylaczie do dna koryta, ktore to w przewazajacej swojej historii bylo puste lub prawie puste.Od 70- ciu lat POlska jest dojona przez dwoch sasiadow z przewaga do roku 1989 ze wschodu.Po roku 1989 i PRZEKRECIE OKRAGLOSTOLOWYM nic tak naprawde sie nie zmienilo oprocz wyprzedazy polskiego majatku(polskich kopaln,hut,stoczni,farmacji i wielu w 80- proc. ogolnie przemyslu).Gdyby nie GEST -SMOLENSKI wielu z nas spaloby dalej.Najwyzszy czas wybrac to co polskie bo to dobre a co nie polskie tylko przez obcych agentow wspomagane to nazdrowy rozum ZLE.Wiem, ze wielu z was ma robaczywe korzenie i to boli. Ale czy naprawde chcecie BRNAC w to lajno polski zatraconej i sprzedanej. Zastanowcie sie ale to dobrze sie zastanowcie, bo historia was naprawde rozliczy, gdyz nie moze byc tak ateby ZLODZIEJE wygrali.Mysle zesmy sie zrozumieli, bo przecirz calkiem zdeprawwani na mozgu to chyba jeszcze nie jestescie procz tych 30-tu procent normalnych Polakow tzw przez tych 70 procent OSZOLOMOw do ktorych ja sie zaliczam.
3.
Korekta bledu
28-01-2012 20:21
poznanska Pyra - Gość
Wyraz "przeciez" piszemy poprawnie i zawsze tak jak wyzej.Przepraszam TE 30 procent i tych kumatych co to jeszcze dojda do nas maluczkich acz myslacych.
4.
Spóźniony
28-01-2012 22:11
Jądruś - Gość
No proszę. Musi w Pierduśnicy źle się dziać, skoro "zielonych" wołają. 
A gdzież to się bywało Jurku Zielonko ? 
Na "zielonej wyspie" czyli w mediach zaprzyjaźnionych ? Czy może raczej na "zielonej trawce" ? 
Zapodany temat ruskiego barbarzyństwa, jak najbardziej słuszny. Niestety jednocześnie jak najbardziej nie na czasie (67 lat spóźnienia). 
Nie zamierzam czegokolwiek ujmować wojennym i powojennym ofiarom. Jednak, jeśli już masz taką chęć poruszać sprawy bolesne i niewyjaśnione , to zajmij się pan na ten przykład czymś bardziej współczesnym, np. katastrofą smoleńską.
5.
Gwałt w roszarni
28-01-2012 22:20
Agent zbyt młody - Gość
26 lipca 1945 a więc w pół roku po wyzwoleniu Leszna uważa się, że nie było jeszcze Ak-owców czy tych zbirów z NSZ na naszym terenie? nie było tylko formalnie! ale byli , byli. Potem do 1947 zlądowali ci, którzy wcześniej zastanawiali się czy w ogóle wracać do Polski - takie odpady po Armii Andersa i piłsudczykach londyńskich albo "walczący" gdzieś w Polsce w cywilnych łachach bohaterowie wykonujący na żołnierzach albo milicjantach takie wyroki jak na tym bezimiennym kapralu po wojnie.Tak zbuntowani działali przez cały okres II Wojny Światowej. Mimo, że zlikwidowali gen. Sikorskiego nie udało im się wyżebrać u Anglikóczy Amerykanów by nas wzięli pod swoje zachodnie skrzydła. Stalin był dla Zaxchodu tak przekonywujący, jak Hitler niestety. Dla własnego spokoju Alianci oddali nas po wojnie bo wtedy ta zrujnowana Polska nie była im do niczego potrzebna! Po wojnie porządek ktoś musiał zaprowadzać, bo złodziejstwo kwitło a i donoszenie do Bezpieki na sąsiada po byle sprzeczce sąsiadów było na prządku dziennym. Kazda okazja , nawet wyimaginowana, była dobra - jakiś pędzony bimber albo lewy ubój co było zabronione - starczyło by zniknąć w kazamatach SB. Przecież był głód i ogólna powojenna bieda. Pierwszy posterunek Milicji, szkoła,piekarnia, dostawy żywności, lekarz,meldunki, przydziały mieszkań - to wszystko trzeba było po wojnie na nowo odbudować i zapewnić byt i pracę tym co przeżyli wojnę. Trzeba powiedzieć , że ich sądy nie wlokły sie latami jak teraz. Co do Rosjan to byli i ludzie porządni i dranie. Obrona Niemek - no cóż po tym co Hitlerowcy robili z polskimi kobietami i dziećmi to mało kto by głowę podkładał. Rusek chciał coś to brał. Zanim przeszli przez Polskę do Berlina, to w ciągu całej II Wojny Światowej życie straciło parę milionów rosyjskich żołnierzy.Może dlatego rościli sobie prawa do wszystkiegochociaż za kraqdzież czy gwałt mieli od swoich kulę w łeb. Byli wśród nich i porządni ludzie ale była też częśc zdziczałych. To wojsko pod koniec wojny to w większości była dzieciarnia wyciągnięta z jurt, nie wiedząca co to zegar, rower.Dowódcy byli ludźmi cywilizowanymi tak jak oficer,który po wojnie zarządzał jakiś czas Gostyniem. Mamy straszną historię - ci którzy walczyli w Armii Kościuszkowskiej , Batalionach Chłopskich i przeszli w II Wojnie wszystkie fronty, są teraz bandytami, wyrzutkami a za bohaterów przyjęto Narodowe Siły Zbrojne i Armię Krajową - cywilnych woji, którzy gdzie mogli to strzelali tym pierwszym w łeb. Może tak odkopmy ich zasługi -ilu utłukli komuchów / każdy kto szedł u boku Armii Radzieckiej był wg nich komuchem,milicjant na posterunku w lipcu 1945 też był komuchem/, ile ich rodzin z dziećmi wymordowali w czasie wojny i jeszcze długo po niej. Takie trupy rodzin znajdowano rano, jak tego kaprala!No cóż po wejściu do Unii Europejskiej NSZ I AK to bohaterowie, którzy wreszcie się doczekali uznania po 60 latach w walce o połączenie z Zachodem Europy a formalne wojsko, armia, to "zdrajcy pachołki Rosji " czyż to nie jest idiotyzm. I dzięki tym bohaterom Zachód w przepięknym stylu zrujnował to co ludzie po wojnie wybudowali, odbudowali - fabryki, stocznie, huty,stalownie, przedsiębiorstwa, kopalnie - wszystko co dawało ludziom pracę a z Polski zrobiło 10 gospodarkę świata . O tym nikt polskiej młodzieży juz dziś nie uczy.,Ta młodzież nawet nie wie, gdzie ich dziadkowie dorobili sie dzisiejszych emerytur na które oni nie maja szans! A Rosja handluje sobie z Zachodem poza nami - Rosja znowu dogadała się z Zachodem - poza nami!Nawet ropociąg sobie puścili po dnie naszego Bałtyku i handlują z Zachodem ile wlezie. Zachód dostarcza im i nam co się da! A my kupujemy i zachwycamy się, jak juz kiedyś, tym zachodnim chłamem,wyjeżdżamy za granicę - taki nawrócony kosmopolityzm. Tylko szkoda, że przerabiamy też wyprawy "za chlebem", jak w międzywojniu, gdzie 2 miliony młodych zdolnych ludzi zamiast pracować w Polsce , zasila ich zachodnią gospodarkę! Jesteśmy najdurniejszym politycznie narodem i to nie po raz pierwszy!I to jedno z drugim jeszcze śmie do Budapesztu namawiać, bo jeszcze władzy nie mieli I ich niedoczekanie!
6.
ZIELONA WYSPA
29-01-2012 00:18
Geolog - Gość
WYDARZENIA ZA CZASÓW PO, za które PRZEPRASZAM rodaków: 1) SAMOBÓJSTWO popełnił dyrektor generalny Kancelarii Premiera, 2) PODPALIŁ się mężczyzna w MOPS, potem zmarł, 3) PODPALIŁ się człowiek przed Kancelarią Premiera, 4) SAMOBÓJSTWO popełnił wicepremier Andrzej Lepper, 5) SAMOBÓJSTWO popełnił bliski współpracownik Andrzeja Leppera, 6) SAMOBÓJSTWO popełnił dziennikarz, 7) ZAMORDOWANY zostaje szyfrant, 8) SAMOBÓJSTWA popełniło 2 oprawców Olewnika, 9) SAMOBÓJSTWO popełnił strażnik więzienny pilnujący Olewnika, 10) ZAMORDOWANY zostaje członek PiS-u przez zwolennika PO; bo naród jest w kółko straszony PiS-em przez PO i Tuska, 11) GINIE 96 osób w katastrofie smoleńskiej, 12) GINIE 16 oficerów + 4 członków załogi w katastrofie Casy, 13) SAMOBÓJSTWO na wizji próbuje popełnić wojskowy prokurator, nigdy takiego zdarzenia nie było w Polsce!, 14) Zamykane są stocznie, a miał być przecież PEWNY inwestor z Kataru, 15) posłanka mówi, że nie warto starszych ludzi leczych drogimi lekami; (bo umrą), AWANSUJE ona wyżej, 16) inna posłanka mówi, że przekopano każdy cm ziemi w Smoleńsku, ale potem widać jak przekopano skoro archeolodzy znaleźli tam szczątki ludzkie itd.; ona dostaje AWANS na prestiżowy Urząd, 17) ofiara stanu wojennego, Słomka, któremu w stanie wojennym ZAMORDOWANO matkę, dostaje 14 dni więzienia w III RP! Natomiast oprawcy stanu wojennego dostają śmieszne wyroki: w zawieszeniu, umorzono, 18) Rosjanie niszczą wrak prezydenckiego tupolewa i CIESZĄ SIĘ do kamery, gdy biją w nim szybę (nagranie z tv to pokazuje), 19) Ujawniane są dane Alesia opozycjonisty, potem oprawcy na Białorusi dzięki temu go skazują na więzienie, 20) Umorzona zostaja afera hazardowa, 21) Powstaje nowa afera z lekami, która szkodzi pacjentom. Przestańcie straszyć PiS-em, bo te rzeczy miały miejsce za rządów PO! Za czasów żadnej innej partii nie było DWÓCH katastrof, tylu samobójstw, tylu martwych ludzi i tylu afer. POWIELAJ TO PROSZĘ na forach, rozsyłaj pocztą do znajomych, bo w tv cenzura nie pokaże tego tak dokładnie, bo sprzyjają PO
7.
do poznanska Pyra
29-01-2012 19:00
Heniek z Lipowej - Gość
raz loda ruskom, raz w dupke od unii i tak życie im biegnie, tyrając w˙ niemieckiej firmie za grosze, albo sprzedając naród za srebrniki! prawdziwi POlacy! brawo
8.
dwója za spóźnienie
29-01-2012 19:39
Jądruś - Gość
Pan Zielonka uraczył nas tematem sprzed 67 lat. Jaki odważny, jaki na czasie i jak otwarcie o ruskich bandytach i UB-ekach pisze. 
Wszystko wskazuje na to, że o obecnych ofiarach katastrofy smoleńskiej i ich mordercach, pisać będzie za 67 lat wnuk Zielonki. I też będzie taki odważny, taki na czasie jak jego dziadek.
9.
Straszne
29-01-2012 21:42
Jaś - Gość
W niemieckiej literaturze,znajduje się wiele pozycji o skandalicznym zchowaniu się niemieckich kobiet wobec ruskich,jankeskich i innych sołdatów.nie wszystkie dawały pod groźbą pistoletu,wiele dlatego ,że taka ich natura.A Polki nie były gwałcone? przez Niemców i Ruskich oraz partyzantów rożnych opcji politycznych? Co się działo nie tak dawno na Bałkanach? w Iraku,krajach afrykańskich.Zielony dziadek zamiast pisać bajki wnukom zamknał się w piwnicach ipn-u wyciąga jakieś śmieci i przynudza.jak będzie tam dlugo siedział to sie bidul reumatyzmu nabawi.Kogo to jeszcze dziś obchodzi? mało to w Wielkopolsce gwałtów i zabójstw na tle seksualnym? Niech o tym pisze.
10.
Tu i teraz
29-01-2012 22:06
Jądruś - Gość
Dla pana Zielonki mam pewna radę. Proszę mi wybaczyć ale niech pan lepiej postępuje zgodnie z tym co zalecił panu prezydent Komorowski i premier Tusk. Niech pan po prostu żyje PRZYSZŁOŚCIĄ a nie PRZESZŁOŚCIĄ i zajmuje się gwałtami na na polskim narodzie, które mają miejsce tu i teraz.
11.
Rób swoje
01-02-2012 00:43
Andrzrej - Gość
Jurek. ty się ta bablaniną nie przejmuj. Rób swoje. Kiedy za komuszków miałeś odwagę pisać o Armii Krajowej, o naszych narodowczch i o Katyniu tłomaczono ci w komitecie, że masz ważniejsze sprawy. Nie daj się prowokatorom, ani ubowcom z lewa, ani ich dzieciom z prawa. Czytamy cię.

Napisz komentarz

Komentarze naruszające netykietę i regulamin portalu będą usuwane. Przeczytaj nasz regulamin

Imię:
Tytuł:
Komentarz:



Kod antyspamowy:*CAPTCHA Image
[ Inny obrazek ]

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Aktualności

Sonda

Jak szybki masz internet?
Advertisement

KUP E-WYDANIE NASZEGO TYGODNIKA!

Image

DODATEK ROLNICTWO
Copyright © 2005 - 2011 Panorama Leszczyńska        Opracowanie strony: NewsNet        Grafika: webSylium                                 Serwer: Logo EasyWWW