
Marcos da Silva Bonfim, pomocnik Polonii 1912 Astromal Leszno wystąpił dzisiaj jako gracz testowany przez Piasta Gliwice i strzelił bramkę dla drużyny ze Śląska przeciwko Lechowi Poznań.
Sparing rozegrany na boisku we Wronkach zakończył się zwycięstwem ,,Kolejorza" 2:1. Lech prowadził już 2:0 (dwie bramki Kriwiec).
W 58 minucie na boisku w barwach I-ligowego Piasta pojawił się Bonfim. Polonista widząc nieporadność w ataku drużyny z Gliwic zdecydował się w 66 minucie na indywidualną akcję. Pomimo, że miał na plecach obrońcę Lecha oddał precyzyjny bardzo mocny strzał w krótki róg.
- Bonfim w Piaście raczej nie zagra. To jest piłkarz, który chce grać w ekstraklasie. Ma zresztą do tego predyspozycje i ambicje. Ostatnio bardzo ciężko pracował, także indywidualnie. Po takim występie jak ten od razu jest duże zainteresowanie jego osobą - mówi Aleksiej Tiereszczenko, trener Polonii 1912 Astromal Leszno, który dzisiaj pojechał z Brazylijczykiem do Wronek.
Bonfim zamierza pokazać się jeszcze w innych sparingach drużyn z wyższych klas rozgrywkowych. Jeśli znów pokaże się z tak dobrej strony, jak w sparingu z Lechem to nie wykluczone, że już wiosną zagra w najwyższej klasie rozgrywkowej.
A co poza tym słychać w klubie z Leszna? Od poniedziałku trenuje już ze swoją drużyną Paweł Perszewski, który wcześniej nie pojawiał się na zajęciach. Do Leszna przyjechał też pomocnik z Ukrainy (Karpaty Lwów), który poddany zostanie testom.
W najbliższych dniach dojedzie jeszcze trzech innych graczy, którzy prawdopodobnie dostaną szansę w sobotnim sparingu z Iskrą Kochlice. (andre/fot.archiwum).
Dodaj artykuł do: