
Dziś (25 I) sąd w Kościanie zdecyduje, czy przychyli się do wniosku prokuratora o tymczasowe aresztowanie dwóch podejrzanych o napad na stację benzynową w Kawczynie.
Mężczyzn zatrzymano po akcji pościgowo-poszukiwawczej zaraz po zgłoszeniu rozboju.
Do napadu doszło w poniedziałek (23 I) w nocy.
- O tej porze placówka w Kawczynie prowadzi działalność "nocnego okienka", a drzwi wejściowe są zablokowane - mówi Mateusz Marszewski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kościanie. - Chwilę przed godziną 1.00 do wnętrza sklepu wtargnęło dwóch mężczyzn. Napastnicy sforsowali drzwi wejściowe torując sobie drogę kopniakami.
Bandyci mieli na głowach kominiarki. Jeden z nich "uzbrojony był" w deskę. Krzycząc zażądali wydania pieniędzy. Zaatakowali tajże pracownika stacji. Doszło do szarpaniny, w trakcie których jeden z napastników bił się, a drugi wykorzystał moment i ukradł pieniądze. Uciekli zabierając ponad 1000 złotych.
- Biorący udział w akcji pościgowo-poszukiwawczej dzielnicowi w Kiełczewie zatrzymali do kontroli osobowego mercedesa bez tablic rejestracyjnych - relacjonuje dalej Marszewski. - W aucie odnaleziono przedmioty, które mogły pochodzić z rozboju. Obu jadących mercedesem mężczyzn zatrzymano.
26-latkowi z powiatu poznańskiego i 27-letniemu mieszkańcowi okolic Kościana postawiono zarzuty. Grozi im do 12 lat więzienia. (DrA/fot. KPP Kościan)
Dodaj artykuł do: