Z regionu
| Nowak: mieszkańcy byli bierni (wideo) (Leszno) |
| Zbyt mała frekwencja (Leszno) |
| Wpadł w furię i zaczął demolować (Gostyń) |
| Tłumy w muzeum (galeria) (Leszno) |
| Oferował 2 tys. zł łapówki (Wschowa) |
| Bez funduszu soleckiego (Góra) |
| Prezydent znów z absolutorium (Leszno) |
| Wyłowiono zwłoki z Obry (Kościan) |
| Estkowskiego też do remontu (wideo) (Leszno) |
| Dzień Strażaka w Kościanie (galeria) (Kościan) |
Komentarze
| Tragedia w Kościanie (galeria) |
| A mi się wyświetla zawsze takie coś przy dodawaniu komentarza: "Jeżeli nie będzie odnosił się do tematu zostanie usunięty." Więc może te powyżej zosta... |
| Więcej... |
| Tragedia w Kościanie (galeria) |
| Skąd się biorą tacy ludzie? Nieważne o czym artykuł ten musi o PISie wypisywać. Tragedia się zdarzyła, uszanuj to i milcz psycholu! |
| Więcej... |
| Mamy przechlapane |
| Niestety nasz kraj za jakieś pięć miesięcy (ok.150 dni) znajdzie się w dużo gorszej sytuacji niż Grecja. Nasi okupanci doskonale zdają sobie z tego sp... |
| Więcej... |
| Gostyń |
|
|
| Okradł szefa, bo nie mogli się dogadać | ||
| 23.01.2012. | ||||||||||||||
Podejrzanego o kradzież zatrzymano niedługo po tym, jak właściciel firmy transportowej zgłosił, że został okradziony. Mężczyzna w domu miał skradzione przedmioty.Mundurowi zgłoszenie przyjęli w sobotę (21 I) około godziny 16.30. Poszkodowany przyznał, iż o kradzież podejrzewa jednego ze swoich pracowników. Podał także jego dokładne dane. - Śledczy bardzo szybko ustalili, że tego samego dnia doszło między tymi mężczyznami do nieporozumień na tle finansowym - mówi Sebastian Myszkiewicz, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. - Kierowca scanii dostarczył ładunek do miejsca przeznaczenia i tam zostawił ciężarówkę. Kluczyki od pojazdu przekazał właścicielowi firmy. Wtedy okazało się, że w szoferce brakuje CB radia, nadajnika GPS i klucza do kół. Dotarcie do podejrzanego zajęło kryminalnym kilkanaście minut. Na miejscu zastali poszukiwanego mężczyznę. Ujawnili także przedmioty, których kradzież zgłosił poszkodowany. - Podejrzany złożył wyjaśnienia i częściowo przyznał się do winy - dodaje Myszkiewicz. - Teraz za swój czyn odpowie przed sądem. Grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
(DrA)
Napisz komentarz
|
||||||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



Podejrzanego o kradzież zatrzymano niedługo po tym, jak właściciel firmy transportowej zgłosił, że został okradziony. Mężczyzna w domu miał skradzione przedmioty.












