- Byłem pijany i bardzo zdenerwowany - tak tłumaczył się policji 26-latek, który zniszczył dziewięć samochodów, powybijał szyby w budynkach i zdemolował gabloty ogłoszeniowe.
Mężczyznę zatrzymano kilka godzin po tym, jak zakończył siać zniszczenie. Wszystko rozegrało się w nocy z 15 na 16 stycznia w Rawiczu.
- Sprawca w większości pojazdów powyłamywał lusterka i powyrywał tablice rejestracyjne, a przy niektórych dodatkowo porysował lakier i powyłamywał emblematy - wylicza "dokonania" wandala Beata Jarczewska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu. - Poza tym w dwóch budynkach powybijał szyby w oknach, a przy kościele zniszczył gabloty ogłoszeniowe.
Mężczyzna w momencie zatrzymania był pijany, dlatego przesłuchano go dopiero na drugi dzień po tym, jak wpadł w ręce policji. 26-latek przyznał się do winy i wyjaśnił, że wszystko przez kłótnię z rodzicami. Niszczenie wszystkiego, co napotkał na swojej drodze "ułatwił" mu także alkohol, którego sporo wcześniej wypił.
Straty spowodowane przez wandala oszacowano na niemal 5000 złotych. (DrA/fot. KPP Rawicz)
Dodaj artykuł do: