Porady Drukuj Email
Oswojenie śmierci
15.01.2012.
ImageWiększość ludzi nie chciałaby znać daty swojej śmierci. Twierdzą, że to odebrałoby sens ich życia. Niestety, bywa że ktoś doświadcza choroby i wtedy dowiaduje się, kiedy umrze. Jak reaguje na tę wieść psychika?

 

Jeśli pacjent zapada nieoczekiwanie na terminalną chorobę, to lekarz potrafi przewidzieć dzień jego śmierci. W większości przypadków pacjent powinien, a nawet musi, być poinformowany o takiej diagnozie. Ta tragiczna informacja wywołuje w psychice wszystkich ludzi podobne reakcje.

Niedowierzanie

Pierwszym odruchem jest zaprzeczenie. "To niemożliwe... Lekarz musi się mylić... Przecież nie czuję się tak źle!" Często pacjent postanawia zasięgnąć informacji u innego lekarza. I jest to sensowny odruch, świadczy on jednak właśnie o niedowierzaniu.

Ten stan zwykle trwa krótko, najwyżej kilka dni. Bywa jednak, że człowiek w ogóle nie dopuszcza myśli o śmierci do świadomości i zaczyna żyć w świecie iluzji. Wbrew pozorom cierpienie wtedy często narasta.

Gniew

Niedowierzanie szybko zamienia się w szok i bunt. Większość ludzi czuje, że choroba jest po prostu niesprawiedliwa, że "nie zostali ostrzeżeni", że "nie tak miało być" - mieli przecież żyć do późnej starości. Wtedy rodzi się też gniew, który jest kierowany do wszystkiego i wszystkich - losu, Boga, innych ludzi, siebie samego...


Targowanie się

Gdy gniew się wypala, myśli o śmierci ciągle jednak nie bierze się serio. Wielu ludzi zaczyna wtedy "negocjacje ze śmiercią". Pacjent myśli o alternatywnych sposobach leczenia, medycynie niekonwencjonalnej, wyjeździe do zagranicznej kliniki lub wpływaniu na ciało siłą umysłu. Wiele osób targuje się w modlitwach: "Jeśli dożyję do końca roku, to...", "Jeśli wyzdrowieję, to już nigdy już nie będę..." i tak dalej. Czasem "negocjacje" ujawniają się w pragnieniu wykorzystania czasu do maksimum: podróż dookoła świata, odwiedzenie wymarzonego miejsca, czy zrobienie tego, co zawsze pragnęło się zrobić, ale odsuwało się to na później...

Depresja i nadzieja

Niestety, prędzej czy później okazuje się, że negocjacje nie dają upragnionego efektu. Człowiek zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że śmierć i tak nadjedzie. Rozpoczyna się depresja. Wielu pacjentów po prostu odwraca się na łóżku twarzą do ściany i zapada w apatię.

Wtedy potrzebne są bliskie osoby. Człowiek czuje, że opuściła go nadzieja, że już "nic nie ma sensu". To najtrudniejsza faza i może ona trwać najdłużej. Na szczęście nie musi trwać do końca. Dzięki wsparciu i własnej sile wielu ludzi podnosi się z depresji, a po przepłakaniu nieszczęścia pojawia się akceptacja. Może się to wydawać dziwne, ale z myślą o śmierci można się pogodzić i nie czuć trwogi. Niektórzy nazywają to mądrością - cechą ludzi, którzy doświadczyli cierpień, "przetrawili" je i przetrwali. W tym momencie człowiek gotowy jest odejść z tego świata godnie, pogodzony z losem, często pocieszając nawet tych, którzy pozostają.

Naturalne utraty

Te pięć faz godzenia się z nieszczęściem pojawia się także wtedy, gdy ktoś nieoczekiwanie traci inną wielką wartość, np. zdrowie w wypadku samochodowym lub umiera najbliższa osoba.

Ponieważ reakcje po nieszczęściu są różne, to wiemy, że aby komuś pomóc, nie zawsze wystarcza samo pocieszenie. W fazie gniewu ludzie wcale pocieszenia nie chcą, raczej potrzebują wysłuchania, wylania żalu. Wsparcie i bliskość są konieczne w fazie żałoby, ale bywa, że człowiek potrzebuje raczej konfrontacji, wstrząśnięcia, aby przyjąć do wiadomości realia, np. wtedy, gdy faza zaprzeczania przeciąga się zbyt długo.


Dr Marcin Florkowski, psycholog

Dodaj artykuł do:



RSS komentarzy

Napisz komentarz

Komentarze naruszające netykietę i regulamin portalu będą usuwane. Przeczytaj nasz regulamin

Imię:
Tytuł:
Komentarz:



Kod antyspamowy:*CAPTCHA Image
[ Inny obrazek ]

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Aktualności

Sonda

Jak szybki masz internet?
Advertisement

KUP E-WYDANIE NASZEGO TYGODNIKA!

Image

DODATEK ROLNICTWO
Copyright © 2005 - 2011 Panorama Leszczyńska        Opracowanie strony: NewsNet        Grafika: webSylium                                 Serwer: Logo EasyWWW