
31-letni Rafał S. odpowie za spowodowanie śmiertelnego wypadku pod Rogowem Górowskim i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił właśnie do sądu.
Do tragedii doszło 27 lipca ubiegłego roku. Było około godziny 22.00, padał deszcz. Rafał S. prowadził volkswagena golfa, którym prócz niego jechały cztery inne osoby, mimo że nie miał uprawnień. Znacznie przekroczył dozwoloną prędkość i nie zapanował nad samochodem. Biegły obalił przedstawianą przez oskarżonego i jego znajomych wersję, jakoby przyczyną wypadku miało być wtargnięcie na jezdnię sarny.
Rozpędzony volkswagen na łuku drogi wpadł w poślizg. Samochód wpadł do rowu i dachował. Jeden z pasażerów wypadł przez okno na jezdnię. Oskarżony i troje pozostałych wyszli z samochodu o własnych siłach.
- Nikt nie zawiadomił pogotowia i policji - przypomina wydarzenia sprzed pół roku prokurator Lilianna Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy. - Uczynił to inny kierowca, który zatrzymał się tam zaraz po wypadku. Wówczas byli na miejscu jeszcze wszyscy pokrzywdzeni i oskarżony. Dziewczyna przykryła leżącego na jezdni kolegę bluzą. Oskarżony i dwóch pasażerów po pewnym czasie odjechali do domu z wezwanym telefonicznie na miejsce zdarzenia bratem pokrzywdzonej. Rannego kolegę pozostawili nie udzielając mu pomocy. Zapytali go tylko jak się czuje. Sami później z uwagi na złe samopoczucie i doznane obrażenia ciała wezwali karetkę pogotowia i zostali przewiezieni do szpitala w Górze. Jeden z pasażerów pozostał na miejscu wraz z kierowcą, który wezwał pogotowie.
Rafał S. był trzeźwy. Nie brał też wcześniej narkotyków.
Podczas przesłuchania 31-latek przyznał się do winy. Skorzystał jednak z prawa odmowy składania wyjaśnień. Mężczyzna był już wcześniej karany sądownie. Tym razem grozi mu od dziewięciu miesięcy do 12 lat pozbawienia wolności.
- Z akt postępowania wyłączono materiały dotyczące kierowania przez Rafała S. samochodem bez uprawnień i spowodowania u pasażerki auta obrażeń ciała na okres poniżej dni siedmiu - dodaje prokurator Łukasiewicz. (DrA)
Dodaj artykuł do: