
Kolejni uczniowie Zespołu Szkół im. Sylwestra Kaliskiego w Górze wrócili właśnie z zagranicznych praktyk. 19 młodych chłopaków, informatyków i mechaników samochodowych próbowało swoich sił w niemieckich firmach.
Kilka tygodni przed nimi 18 uczniów technikum handlowego i logistycznego wróciło z włoskiego Bresci. Wszyscy wyjazd wspominają miło i podkreślają, że wiele dzięki niemu się nauczyli. Warto podkreślić, że placówka od 10 lat niemal co roku wysyła grupę młodzieży do jednego z europejskich krajów, aby skonfrontowali swoją wiedzę i umiejętności oraz zdobyli nowe doświadczenia. Każdy z wyjazdów organizowany był w ramach unijnych projektów edukacyjnych. W sumie skorzystało z nich już około 200 uczniów.
- Uważam, że zagraniczne praktyki dają naprawdę wiele i jestem przekonana, że to czego się młodzież się tam nauczyła będzie procentować w przyszłości – przekonuje Małgorzata Trzósło, nauczycielka, która była opiekunką podczas wyjazdu do Niemiec. – Tym bardziej, że mieli okazję poćwiczyć nie tylko swoje umiejętności zawodowe, ale też językowe.
- Zrozumiałem na czym polega słynna niemiecka precyzja – mówi Marcin Koszacki, jeden z uczniów. – Każde, nawet najdrobniejsze zadanie musiało być zrobione bardzo dokładnie, nawet jeśli na jego wykonanie trzeba było poświęcić cały dzień lub dwa.
- Zaskoczyła mnie czystość – dodaje inny z uczniów Szymon Łysek. - W niemieckim warsztacie samochodowym podłoga jest biała i lśni. Każdy klucz po użyciu od razu myje się i odkłada na miejsce.
- Wszyscy pokazali się naszym sąsiadom z naprawdę dobrej strony. Ich kompetencje będę potwierdzone dokumentem Europass Mobility – międzynarodowym certyfikatem opisującym nabytą wiedzę teoretyczną i praktyczną oraz poziom znajomości językowych osiągniętych w czasie praktyk – podkreśla Teresa Frączkiewicz, dyrektor ZS w Górze. (mach/fot.Sławomir Skrobała)
Dodaj artykuł do: