Z regionu
| Wpadł w furię i zaczął demolować (Gostyń) |
| Tłumy w muzeum (galeria) (Leszno) |
| Oferował 2 tys. zł łapówki (Wschowa) |
| Bez funduszu soleckiego (Góra) |
| Prezydent znów z absolutorium (Leszno) |
| Wyłowiono zwłoki z Obry (Kościan) |
| Estkowskiego też do remontu (wideo) (Leszno) |
| Dzień Strażaka w Kościanie (galeria) (Kościan) |
| O krok od tragedii (Leszno) |
| Czy prezydent otrzyma absolutorium? (Leszno) |
Komentarze
| Mamy przechlapane |
| Jestem pewna, ze prezydent Bronek Komorowski N I E podpisze ustawy emerytalnej do przymusowej pracy jak mialaby sie konczyc po 67 roku zycia.To ,ze je... |
| Więcej... |
| Tragedia w Kościanie (galeria) |
| "Pajęczarze" nadal obchodzą dożywocie. |
| Więcej... |
| Ojciec dla rodzeństwa |
| Może to przeczytasz. Dzisiaj jest 22.maj 2012r. Znam Twoją sytuację dobrze. Rafał,wiem i wierzę, że nadal jest ok.Chylę czoło przed Tobą :-* |
| Więcej... |
| Porady |
|
|
| Szampan na zdrowie | ||
| 31.12.2011. | ||||||
|
– Musimy zdawać sobie sprawę, że najprawdopodobniej kielichy będziemy
napełniać nie szlachetnym szampanem, a jedynie... winem musującym, na
granicy alkoholowej wody sodowej – mówi Krystian Szopny, kelner z
kawiarni ,,Absolwent” w Gostyniu. – Bo białe wino z bąbelkami niejedno
ma imię, a jedynie to najbardziej elitarne i najdroższe może nazywać się
szampanem. Od najtańszych do najdroższych Najtańsze wino musujące produkuje się w sposób podobny do wody sodowej. Do butelek nalewa się wino, czasem rozwodnione i osłodzone, często pasteryzowane, by zapobiec wtórnej fermentacji. Do tego płynu tłoczy się dwutlenek węgla z butli z gazem. Wino korkuje się, zabezpiecza drutem przed wystrzeleniem korka, okleja etykietami i sprzedaje w supermarketach.
Jest też inna metoda. Najpierw przeprowadza się
klasyczną fermentację. Potem do młodego wina dodaje się mieszanki
drożdży i cukru. Wino białe poddaje się powtórnej fermentacji
alkoholowej. Dwutlenek węgla powstaje naturalnie. Trzeba tylko
zabezpieczyć, żeby się nie ulotnił. Wino przelewa się do butelek pod
ciśnieniem i korkuje. Wreszcie trzeci sposób – druga fermentacja odbywa
się już w butelkach.
Dodaje sił kochankom Prawdziwy szampan to rodzaj wina musującego używanego dla podkreślenia szczególnie uroczystych okazji. Nazwę swą zawdzięcza rejonowi północno-wschodniej Francji, w którym jest produkowany – Szampanii. I tylko trunek stamtąd się wywodzący może być nazywany szampanem, co zostało zastrzeżone w 1911 r. Wino to jest produkowane bez sztucznego nasycania napoju dwutlenkiem węgla. Gaz tworzy się w nim w sposób naturalny podczas dojrzewania. Do butelek nalewa się młode, niecałkiem przefermentowane wino, które przechowuje się w pozycji pochylonej w piwnicach w temp. 3-5 st. C. Inne francuskie wina produkowane podobną metodą nazywane są ,,mousseux”. Wina szampańskie produkowane we Francji od wieków średnich, zaczęły zdobywać popularność na dworach królewskich także w Anglii w ciągu XVII wieku. W tamtych czasach Anglicy zaczęli masowo kupować od mieszkańców Szampanii beczki musującego wina, które butelkowali potem sami.
Jeden z ówczesnych poetów napisał: ,,musujący
szampan szybko dodaje sił biednym, zmęczonym kochankom”. W drugiej
połowie XVII wieku Dom Perignon, mnich opactwa benedyktyńskiego,
poprawił jakość wina i wprowadził używanie korka z dębu przewiązanego
włóknem konopnym nasyconym olejem, co pozwoliło w większym stopniu
zachować w tym winie świeżość i pianę. Pogrubiono też szkło, z którego
wykonane są butelki, aby zabezpieczyć je przed wybuchaniem. W tamtych
czasach nie wiedziano jeszcze, dlaczego w winie zachodzi musowanie. Na
wytłumaczenie tego faktu trzeba było poczekać do czasu odkrycia procesu
fermentacji przez Pasteura. W XVIII wieku szampan zaczął zdobywać
międzynarodowy rozgłos. Niektórzy nazywali go winem cywilizacji.
Jak to się robi?
Produkcja szampana polega na podwójnej fermentacji moszczu. Pierwsza
odbywa się w kadziach, druga już w samych butelkach – w piwnicy.
– Niektórzy są przekonani, że tę metodę wynalazł Dom Perignon – tłumaczy
K. Szopny. – Historycy są jednak bliżsi twierdzeniu, iż mnichowi temu
zawdzięczamy raczej tylko metodę mieszania win. Pierwsza fermentacja
jest podobna do tej, która powoduje powstanie alkoholu we wszystkich
winach. To fermentacja alkoholowa. W pierwszych miesiącach następnego
roku po zbiorze wina są klarowane. Potem następuje etap mieszania win z
różnych odmian winorośli i różnych roczników.
Do tak powstałego wina podstawowego dodaje się drożdży i cukru, a potem
rozlewa do butelek. Zachodzi druga fermentacja. Jednak towarzyszy jej
powstawanie obfitego osadu. Butelki ustawione szyjką w dół są codziennie
przekręcane o 1/4 obrotu. W końcu osad zbiera się w szyjce przy kapslu.
Teraz trzeba tylko osad zamrozić, zdjąć szybko kapsel i wypuścić część
szampana. Stracona w ten sposób objętość jest uzupełniana mieszanką
starego wina i cukru. Ilość tego cukru decyduje o smaku szampana. Dalszy
etap, po zamknięciu specjalnym korkiem i plecionką z drutu, to
dojrzewanie.
Słodki lub nie
– Szampany dzielimy pod względem ilości cukru na następujące rodzaje:
bardzo wytrawny (brut integral, brut zero), wytrawny (brut), półwytrawny
(sec), półsłodki (demi sec), słodki (doux) – wyjaśnia K.Szopny. –
Początkowo dużą popularnością cieszyły się szampany słodkie. Obecnie
zeszły trochę na plan dalszy. Butelka szmapana ma objętość 0,75 l. Jest
wykonana z grubszego szkła, aby wytrzymać ciśnienie gazu rzędu 6
atmosfer. Z tego samego powodu dno butelki jest mocno wklęsłe.
Kształt korka przypominający grzyb jest efektem procesu produkcyjnego
Początkowo jest on cylindryczny. Ponieważ musi być mocno ściśnięty, aby
nie wyskoczył pod ciśnieniem, w efekcie nabiera takiego specyficznego
kształtu.
Jak podawać? Szampan może być podawany do różnego typu posiłków. Surowy, czyli brut, pija się jako aperitif (przed rozpoczęciem przyjęcia) i jako dodatek do dania wstępnego. Podobne rodzaje szampana można podawać do dań mięsnych i serów.
Półwytrawny i półsłodki doskonale nadają się do deseru. Szmpan
powinien być podawany po schłodzeniu do 6-8 st. C. W tym celu butelkę
umieszczamy w wiaderku wypełnionym do połowy wodą z lodem. Można go
również chłodzić w lodówce, ale nigdy nie wstawiać do zamrażalnika.
Chłodzona butelka nie powinna pozostawać na świetle, gdyż nadaje to
winu, także musującemu, niedobry posmak.
– Najlepiej używać kieliszków wąskich i wysokich – dodaje K.Szopny. –
Szerokie i płaskie wyszły nieco z mody, bo łatwo traci się w nich
bąbelki i aromat. Przy podawaniu szampana obowiązuje specjalna etykieta.
Butelkę trzyma się tylko od spodu, kciuk umieszczony w zagłębieniu
denka, a pozostałe palce wzdłuż butelki. Kieliszek wypełnia się
maksymalnie w dwóch trzecich, a najlepiej do połowy, szyjka butelki nie
powinna dotykać brzegu kieliszka, na koniec nalewania wykonuje się
odpowiedni obrót butelką, aby pozbyć się ostatnich kropel, które mogłyby
skapnąć na stół.
LILA GABRYELÓW
Napisz komentarz
|
||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



Sylwester nieodmiennie kojarzy nam się z szampanem. Bo jaki inny trunek lepiej nadaje się do wzniesienia noworocznego toastu?












