
W najbliższą sobotę, 18 września ruszy nowy sezon w II lidze piłki ręcznej. Na inaugurację drużynę Arotu-Astromalu Leszno czeka nie lada wyzwanie. Podopieczni trenera Ryszarda Kmiecika wyjadą bowiem do Świdnicy.
Oba kluby nie ukrywają swoich aspiracji i walki o awans. Wydaje się, że ten sam cel mają jeszcze w Kaliszu i Dzierżoniowie. Czy pomiędzy tą czwórką właśnie rozstrzygnie się sprawa czołowych miejsc? Na te dywagacje chyba jednak za szybko.
Nie ulega jednak wątpliwości, że mecz I kolejki spotkań w Świdnicy można uznać za prawdziwy hit. W poprzednim sezonie obie drużyny zajęły drugie i trzecie miejsce. ŚKPR uczestniczył w barażach o I ligę, ale w nich dość łatwo i szybko przepadł.
W Świdnicy doszło do kilku poważnych zmian, a w zasadzie wzmocnień kadrowych. Nowym trenerem zespołu został Krzysztof Mistak, były gracz Śląska Wrocław.
Za nim z Wrocławia przyszli: bramkarz Marcin Schodowski, skrzydłowy Łukasz Kłos oraz kołowy Bartosz Haczkiewicz. Cała trójka w minionym sezonie występowała w ekstraklasie!
Do gry dał się też namówić doświadczony 35-letni Robert Lewicki, który jeszcze cztery lata temu także reprezentował ekipę ze stolicy Dolnego Śląska. Do Świdnicy powrócił też z AZS Zielona Góra bramkarz Damian Olichwer.
W Lesznie takich wzmocnień nie było. Siłą drużyny jest jej stabilność i młodość. Z wypożyczenia wrócił Marcin Giernas. W bramce obok Edmunda Madalińskiego miał stanąć Mateusz Nadolny, ale ostatecznie zrezygnował z gry.
Pierwszy mecz wspomnianych dwóch zespołów zapowiada się niezwykle ciekawie. Gospodarze potwierdzili, że będą groźni, wygrywając ostatnio turniej w Poznaniu, gdzie ograli I-ligowy Grunwald i Wolsztyniak.
Leszczynianie też grali z tymi zespołami mecze sparingowe, pokonując zespół z Poznania i ulegając Wolsztyniakowi jednym trafieniem.
Na inaugurację wszystko może się wydarzyć, aczkolwiek patrząc na wzmocnienia drużyny ze Świdnicy i atut własnego parkietu więcej szans na sukces daje się, przynajmniej na papierze świdnickiej drużynie. Jak zwykle wszystko zrewiduje parkiet. Początek sobotniego starcia obu zespołów o godzinie 19.30. (andre/fot.archiwum).
Dodaj artykuł do: