Leszno Drukuj Email
Jak pozbyć się kompleksów?
04.09.2010.
ImageW związku z naszą akcją dotyczącą ulicy Słowiańskiej w Lesznie prosiliśmy czytelników o przesyłanie na ten temat listów, e-maili, a także wypowiedzi na internetowym forum www.panorama.media.pl Byliśmy ciekawi waszych opinii oraz pomysłów, co i jak można zmienić, poprawić? Dziś prezentujemy wybrane z nich.

Tęsknią za zegarem

„Smerfetka” zaproponowała montaż sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Słowiańskiej z Alejami Krasińskiego.

Przejście obok budynku Poczty Polskiej zależy od rozwagi i refleksu zarówno pieszych, jak i kierowców. Mój pomysł to zamontowanie świateł, podobnie jak na skrzyżowaniu alei z Marcinkowskiego – pisze „Smerfetka”.

Leszczynianka podkreśla, że to tanie i wygodne rozwiązanie zwłaszcza dla starszych i niepełnosprawnych. Przekonuje też, że warto pomyśleć o bardziej nowoczesnym oświetleniu deptaku, montażu podświetlanej fontanny lub rzeźby. Natomiast „Normalna” przyznała się, że tęskni za dużym, podświetlanym na czerwono zegarem i przy okazji krytykuje nowe tablice informacyjne.

Strzałki, że tutaj na rynek, a tutaj na Plac Metziga, jak dla głupków. Przecież od zawsze wiadomo, co gdzie jest, to po co teraz nagle te tablice? Jeszcze linię farbą na ziemi niech zrobią. No ludzie! – emocjonuje się „Normalna”.

Paweł postuluje zlikwidowanie śliskich płyt, którymi wyłożony jest deptak i zamknięcie dla ruchu kołowego odcinka od poczty do ul. Klonowicza.

Trzeba też zabronić wynajmowania lokali na rynku i wzdłuż Słowiańskiej instytucjom finansowym i kredytowym oraz zlikwidować plastikowe i drewniane budki handlowe. Ten czerwony zegar był OK, mógłby wrócić – pisze Paweł. 

Dym niszczy fasadę

Z kolei „Pablo” ma konkretną propozycję dotyczącą utrzymania deptaku w czystości. Doradza samorządowi zakup profesjonalnej maszyny czyszczącej.

Musi to być coś porządnego, a nie zwykła zamiatarka – zaznacza „Pablo”. 

Mężczyzna jest też za ujednoliceniem szaty graficznej reklam wiszących na kamienicach i likwidacją pieców węglowych, bo dym – jak pisze – nawet w ciągu jednego roku może zniszczyć odnowioną fasadę nieruchomości. Tak się składa, że władze miasta już od dłuższego czasu starają się rozwiązać ten problem. W lokalach należących do Miejskiego Zakładu Budynków Komunalnych w Lesznie trwa wymiana pieców węglowych na gazowe, a mieszkańcy śródmieścia – dla których decyzja o zmianie ogrzewania jest dobrowolna – chętnie się na to zgadzają. 

Nie sądziliśmy, że odzew będzie tak pozytywny. Koszty ogrzewania gazowego są wyższe niż węglowego, a jednocześnie wzrasta czynsz, bo po zmianie podnosi się standard lokalu. Tymczasem mamy wielu chętnych, a lista oczekujących na modernizację jest długa – informuje Jan Szafranek, dyrektor MZBK w Lesznie.

Jesteśmy w Europie

Na portalu PL „Jax”  odniósł się do „Normalnej” i jej krytyki znaków informacyjnych.

Strzałki informacyjne są OK. One są dla turystów, a nie mieszkańców Leszna. Fakt, że w mieście jest brudno: to nie tylko problem służb porządkowych, ale kultury mieszkańców – twierdzi „Jax”.

Z kolei „Tomtom” podkreśla, że jeśli mamy być europejskim miastem to wizytówka Leszna – jaką jest ulica Słowiańska – musi być estetyczna i nowoczesna.

Organizujemy przedsięwzięcia na skalę kraju, Europy, a nawet świata: żużel, balony, szybowce, warsztaty jazzowe, itp. Chcemy przyciągać turystów wydarzeniami, więc nie zniechęcajmy ich wyglądem miasta. Poza tym atrakcyjne, europejskie miasteczka to również życzliwi, pogodni mieszkańcy. Otwarci na to, co nowe i nieznane – pisze nasz czytelnik.

Nadzieja nie umiera

Mamy nadzieję, że władze Leszna wezmą pod uwagę opinie naszych czytelników, wdrażając plan rewitalizacji centrum. Brud, bieda, bezrobocie i brzydota nie sprzyjają rozwojowi miasta. Trudno też mówić o Słowiańskiej, jako wizytówce miasta, skoro życie umiera tu przed 22.00. Mamy jeszcze lato, tymczasem na Słowiańskiej o tej godzinie niewiele się dzieje. Pizza Hut o 22.00 zamyka lokal, Cool Pizza godzinę później. Ludzie przemykają pospiesznie w stronę dworca PKP lub idą na rynek, aby usiąść w jednym z ogródków. Rzadko o tej porze spacerują tędy dla przyjemności.

A kiedyś na deptaku było tak dużo lokali otwartych do późna. Jedne na wysokim poziomie, inne gorsze, ale przynajmniej życie się toczyło. Pamiętam „Zacisze” w którym 1 i 15 – stego każdego miesiąca ostro balowali kolejarze. Była też „Hotelowa” „Centralna”, „Eska”, „Bristol” … – wymienia z nostalgią pan Stanisław.

Pan Stanisław jest emerytem, który na przełomie lat 60. i 70. jeździł w Lesznie taksówką i dziś w ten sam sposób dorabia sobie na postoju przy ul. Słowiańskiej.

Ludzie chodzili deptakiem uśmiechnięci, a dziś głowy spuszczone, wzrok wbity w ziemię i każdy tylko myśli, czy nie straci pracy, czy wystarczy pieniędzy do wypłaty – dodaje.  

53-letni Zenon, także taksówkarz, mówi, że deptak po zmroku jest całkiem wymarły. Tylko w weekendowe noce „szwenda się” tu  podchmielona młodzież.

I wszystko demolują. Często przewracają kubły na śmieci. Na szczęście służby miejskie szybko działają – komentuje 53-latek.
 
Pani Lidia, która mieszka od dziecka przy Słowiańskiej, a dziś pracuje w jednym z tutejszych sklepów spożywczych, z niepokojem  odbiera zachodzące zmiany. Wspomina, że jako dziecko swobodnie bawiła się na podwórku, a dziś  boi się wypuścić własne dzieci bez opieki przed kamienicę.

Czy dzień czy noc sporo tu pijaków. Widuję ich na ławkach i na klatkach schodowych. Okropnie się wysławiają. Dzisiejszej nocy, co zdarzyło się nie po raz pierwszy, zadzwonił domofon. Usłyszałam obcy głos. Mężczyzna prosił o wpuszczenie do kamienicy przedstawiając się jako „sąsiad z góry”. Problem w tym, że na górze mieszkam ja… – relacjonuje 32-letnia leszczynianka.  

Nie olewajcie

Przy jednej z kamienic wisi tablica z informacją, że w tym domu mieszkał ppłk Leon Schubert. Może warto zajrzeć do środka? Niestety, odrzuca okropny zapach moczu. Prawdopodobnie któryś z mieszkańców kamienicy wymalował na ścianie napis „Lanie w bramie zabronione”, ale widać że ostrzeżenie nie skutkuje. Nasza akcja powoli dobiega końca, dlatego apelujemy do wszystkich: ,,nie olewajcie ulicy Słowiańskiej”. Dosłownie i w przenośni.

Karolina Bodzińska

Dodaj artykuł do:



Komentarze (2)
RSS komentarzy
1.
to jest Leszno !!!
07-09-2010 07:22
wacek - Gość
Może na początek można by było zwiększyć płace z 900 zł młodym na jakąś przyzwoitą wypłatę żeby Ci ludzie mogli się pokazać w centrum miasta a nie siedzieć w domu przed telewizorem lub w parkach na ławkach i żłopali tanie piwko bo ich na lepsze nie stać :x
2.
Panorama
08-09-2010 17:14
Marek - Gość
Wielkie Brawa dla Panoramy Leszczynskiej za udostepnienie glosu mieszkancom i za zainteresowanie sie problemem niegdys pieknej ulicy Slowianskiej.

Napisz komentarz

Komentarze naruszające netykietę i regulamin portalu będą usuwane. Przeczytaj nasz regulamin

Imię:
Tytuł:
Komentarz:



Kod antyspamowy:*CAPTCHA Image
[ Inny obrazek ]

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Aktualności

Sonda

Jak szybki masz internet?
Advertisement

KUP E-WYDANIE NASZEGO TYGODNIKA!

Image

DODATEK ROLNICTWO
Copyright © 2005 - 2011 Panorama Leszczyńska        Opracowanie strony: NewsNet        Grafika: webSylium                                 Serwer: Logo EasyWWW