
O nowym pomyśle oceny wielkopolskich kąpielisk z Waldemarem Chwalczukiem, prezesem WOPR przy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Lesznie, rozmawia Karolina Bodzińska.
Pojawiły się informacje, że wielkopolskie kąpieliska będą oznaczane gwiazdkami na podobnej zasadzie, jak określa się standard hoteli. Skąd ten pomysł?
Pomysł zrodził się wśród ratowników WOPR województwa zachodniopomorskiego, a my go podchwyciliśmy. To nie jest nowa idea, ale nawiązująca do unijnych dyrektyw. W UE certyfikuje się kąpieliska, to tzw. Błękitna Flaga. Kąpielisko z takim certyfikatem oznacza wysoki poziom i bezpieczeństwo.
Jakie kryteria będą brane pod uwagę?
Przede wszystkim bezpieczeństwo kąpiących, co jest ściśle związane z umiejętnościami ratowników i posiadanym przez nich sprzętem. Prawda jest taka, że dziś organizatorzy kąpielisk nie martwią się o wyposażenie ratowników w tzw. zestaw R1 czy nosze ortopedyczne. WOPR – owcy kupują je z własnych pieniędzy. Tymczasem dla organizatora kąpieliska to niewielki wydatek, około 4 tysięcy złotych, a zapewni profesjonalną pomoc przedmedyczną.
Co jeszcze poddacie ocenie?
W kwestii bezpieczeństwa – dostęp użytkowników kąpieliska do służb medycznych. Te powinny być zlokalizowane blisko, a ich szybki dojazd nie powinien stanowić problemu. W pobliżu zespołu kąpielisk powinno być lądowisko dla śmigłowca. Będziemy też oceniać czystość jeziora, plaży i ogólną estetykę. Sprawdzimy, czy regulaminy są w dwujęzycznej wersji. Ważny jest także dostęp do sanitariatów, oferta punktów gastronomicznych, etc.
Czy poddawanie się takiej ocenie będzie obowiązkowe?
Dobrowolne, ale uważam, że o ocenę jakości powinni zabiegać sami organizatorzy kąpielisk. Już teraz zaczynamy przegląd poszczególnych kąpielisk. Opiszemy je szczegółowo, a po wakacjach przeanalizujemy. Wiosną 2011 kryteria oceny przed nowym sezonem będą dopracowane.
Jak dziś oceniłby pan stan kąpielisk w regionie leszczyńskim?
Każdego roku jest ich mniej, bo niewiele podmiotów jest zainteresowanych organizacją strzeżonej plaży. W Boszkowie w najlepszych czasach było 8 – 10 kąpielisk, w najgorszym 3, a obecnie funkcjonują cztery. Niestety, boszkowskie kąpieliska zasługują dziś tylko na jedną gwiazdkę. Za to najlepsze od wielu lat jest kąpielisko w Gołanicach. To zasługa Mariana Mielcarka, wójta Święciechowy. Dałbym im aż 3 gwiazdki, ale to moja subiektywna ocena bez szczegółowej analizy.
Dodaj artykuł do: