Z regionu
| Wpadł w furię i zaczął demolować (Gostyń) |
| Tłumy w muzeum (galeria) (Leszno) |
| Oferował 2 tys. zł łapówki (Wschowa) |
| Bez funduszu soleckiego (Góra) |
| Prezydent znów z absolutorium (Leszno) |
| Wyłowiono zwłoki z Obry (Kościan) |
| Estkowskiego też do remontu (wideo) (Leszno) |
| Dzień Strażaka w Kościanie (galeria) (Kościan) |
| O krok od tragedii (Leszno) |
| Czy prezydent otrzyma absolutorium? (Leszno) |
Komentarze
| Huśtawka w cieniu dębu |
| Takie cos moze tylko i wylacznie POlactwo wymyslic.Wam nierobstwo nozdrzami wychodz.Jaka to musiala choroba ogarnac ta swolocz udajaca ,ze pracuje i ... |
| Więcej... |
| Toną w odchodach |
| Stosy gołębich odchodów są pod wiaduktem. Najwięcej w miejscu gdzie krzyżują się obie jego nitki. Ptactwo żyje sobie na rurach kanalizacyjnych odbiera... |
| Więcej... |
| Huśtawka w cieniu dębu |
| cytuje : " Właśnie co do dębu- nie wiem czy te wszystkie prace zwiazane z ustawianiem urządzeń nie naruszą systemu korzeniowego? Albo czy konary tego ... |
| Więcej... |
| Sport - Piłka nożna |
|
|
| Przetrwać wiosenne przesilenie | ||
| 12.03.2010. | ||||||
Polonia Leszno w III lidze i 5 drużyn z regionu w IV lidze zainaugurują wiosenne rozgrywki. Leszczynianie już na starcie mogą dopisać sobie 3 punkty, gdyż przeciwnik wycofał się z rozgrywek.
Czwartoligowcy bardziej koncentrują się na uniknięciu degradacji niż
zdobywaniu szczytów. Z wyjątkiem Piasta Kobylin, który od kilku sezonów stara się zdobyć
bramy III ligi.
Leszczyńska Polonia w ostatnim tygodniu przed inauguracją ligi zmierzyła
się z czwartoligowymi zespołami z Kobylina i Pępowa. Spotkanie z
Piastem wygrali kobylinianie 2:1, a konfrontacja z Dąbroczanką
zakończyła się remisem 1:1.
Celem Polonii będzie utrzymanie się w lidze i
mają jej w tym pomóc nowi zawodnicy. Piłkarze przymierzani do Polonii
przepracowali zimowy czas pod wodzą trenera Jerzego Radojewskiego. Po
stronie ubytków znaleźli się bramkarz Krzysztof Banaszak (trafił do
Korony Piaski), Piotr Kucharzak (Miedź Legnica), Adrian Jakubowski
(Helios Bucz) oraz Mirosław Bordula i Artur Łagoda, którzy nie wznowili
treningów.
Kameruńczyk w poczekalni
Wśród nowych piłkarzy znajduje się Marcin Rosadziński z GKS Krzemieniewo
i on na pewno znajdzie się w kadrze Polonii. Pozostali (Mboma, Molka)
mają nadzieję zagrać w III lidze. Kameruńczyk Joseph Mute Mboma jest
pierwszy piłkarzem z Afryki w leszczyńskim klubie.
24 – letni napastnik w
ub. roku szukał szczęścia na Węgrzech. Mariusz Molka jest bramkarzem.
Do Polonii trafił z Polonii Świdnica. W Lesznie zastanawiają się, czy
dojdzie do skutku pierwszy mecz. Rywalem Polonii ma być Goplania
Inowrocław, ale goście borykają się z kłopotami organizacyjno –
finansowymi. Drużyna rozpadła się po rundzie jesiennej. Prawdopodobnie
los Goplanii podzieli Zdrój Ciechocinek i wówczas zmniejszy się
zagrożenie degradacją innych zespołów, w tym również leszczyńskiej
Polonii.
– U nas cel się nie zmienia, czyli walczymy o awans – mówi Grzegorz
Pernak, kierownik Piasta Kobylin, który na półmetku zajmuje pozycję
wicelidera. Zimą w Kobylinie wiele się nie zmieniło. Trzon zespołu
tworzą doświadczeni piłkarze – w ataku Marek Nowicki i nieobliczalny
Tomasz Kempiński, w pomocy – Krzysztof Kendzia, w obronie – Dariusz
Reyer i Jacek Biernat. Odeszli m. in. Michał Rejek i Mariusz Niedbała.
Tego drugiego prześladowały kontuzje. Początkowo przymierzał się do gry w
Sparcie Miejska Górka, ale ostatecznie wybrał propozycję Calisii
Kalisz. Do Miejskiej Górki trafili Rejek i Tomasz Skrzypczak. Piasta
wzmocnił Łukasz Duda, o którego zabiegała Krobianka Krobia.
Psychicznie mocniejsi
Jesienią Krobianka zawiodła i wiosną musi mocno pracować, by zachować
status czwartoligowca. W klubie został Zbigniew Polowczyk, co pozwala
optymistycznie myśleć o przyszłości, bo radzi sobie ze zdobywanie
środków. Prezes zimą nosił się z zamiarem rezygnacji, ale wycofał
dymisję. Do Krobianki wrócił Dariusz Wiśniewicz i nowy trener od
początku przygotowań wpajał piłkarzom swoją strategię i taktykę gry.
Wiśniewicz sięgną, po sprawdzonych zawodników, których w poprzedniej
rundzie trenował w Miejskiej Górce. Ze Sparty przenieśli się Tomasz
Szumny, Szymon Świtała i Adrian Nawrot. Na wiosnę nie zobaczymy w
Krobiance m. in. Macieja Nowackiego i Macieja Bujaka, który zasilili
szeregi GKS Krzemieniewo. Krobianka w roli gospodarze będzie występować
na boisku w Pudliszkach.
W drugiej połówce tabeli znajduje się również Obra Kościan. Zimą
wielkich wzmocnień nie było. Nowy trener Piotr Sołtysiak jest dobrze
znany kibicom, gdyż bronił barw Obry, będąc kluczowym zawodnikiem w III
lidze. ,,Sousa’’ tym razem wystąpi w podwójnej roli, grającego trenera.
Sołtysiak do niedawna bronił barw Sokoła Rakoniewice i z tego klubu
wrócili do Kościana także Jakub Szymański oraz Artur Bonkowski.
Piłkarze zimą błąkali się w poszukiwaniu boiska do trenowania, gdyż baza
w Kościanie znajduje się w opłakanym stanie. Korzystanie z nowego
Orlika także okazało się ponad możliwości klubu, gdyż zarządzający
obiektem nie zawsze byli skłonni udostępnić go piłkarzom. Kościaniacy w
weekend gościli na sparingu w Wągrowcu i byli pod wrażeniem. Zazdrościli
bazy sportowej w tym mieście, które wcale nie jest większe od Kościana.
Bezdomni bez zwycięstwa
Kościaniacy podczas przygotowań nie wygrali żadnego sparingu. Martwi
przede wszystkim słaba skuteczność. W Obrze mieli nadzieję na powrót
Romana Ciesielskiego i Piotra Najewskiego, ale obaj definitywne
porzucili futbol. Nie byli w stanie pogodzić trenowania z pracą
zawodową. Szymański i Bonkowski mają pomóc w defensywie. Nasuwa się
pytanie: kto będzie strzelał bramki? Tym bardziej, że napastnik Adrian
Świątkowski poprosił o zgodę na transfer do Piasków.
– Piłkarz otrzymał od nas zgodę na przeprowadzkę do Koronie, w której
chyba dobrze się czuje. Kiedyś grał w tym klubie i postanowił znów
zagrać w jego barwach. Czy dojdzie do przeprowadzki okaże się
najbliższych dniach, bo przedstawiciele Korony poza jednym kontaktem
więcej z nami o transferze nie rozmawiali. Nic na razie nie zostało
sfinalizowane – informuje członek zarządu Obry, Tomasz Brink.
– To prawda, że o szczegółach jeszcze nie było mowy – potwierdza prezes
Korony, Grzegorz Ludwiczak. – Podobnie wygląda sytuacja z pozostałymi
nowymi piłkarzami trenującymi u nas. Trochę czasu uciekło, ale będziemy
rozmawiać.
Oprócz transferu Świątkowskiego drużynę trenera Krzysztofa Michalskiego
mają zasilić bramkarz leszczyńskiej Polonii – Krzysztof Banaszak oraz
Michał Curyk z Lwa Pogorzela. Z Korony odeszli Tomasz Dembski, Hubert i
Żywicki. Dwaj ostatni trenują ze Spartą Miejska Górka, ale pozostały do
załatwienia formalności transferowe. Skład macierzystego klubu z Piasków
uzupełnili Adam Danielczyk i Michał Majewski.
Curyk zmienił kierunek
Na pozyskanie Curyka mieli ochotę w Dąbroczance, ale piłkarz
niespodziewanie przerwał treningi. Sytuację kadrową dodatkowo
skomplikowała kontuzja Artura Ficka, któremu w sparingu z Astrą
Krotoszyn odnowił się uraz kolana. Przerwa w treningach może potrwać
nawet kilka miesięcy.
Do inauguracji sposobią się także w leszczyńskiej klasie okręgowej.
Pierwsze miejsce w tabeli zajmuje Sparta Miejska Górka. Drużynę
poprowadzi nowy trener, gdyż Wiśniewicz pospieszył z pomocą Krobiance
Krobia i jego miejsce zajął Wojciech Szumny, pracujący do niedawna w
Koronie Piaski. Prezes Tadeusz Błochowiak nie wyobraża sobie, by jego
zespół w tym roku nie wrócił do IV ligi. Piłkarze odczuwają presję
wyniku.
– Cel jest jasny, interesuje nas awans i nie ma innej alternatywy –
twardo stawia sprawę trener Szumny, który jednak zdaje sobie sprawę, że
rywale będą naciskać. Wicelider tabeli PKS Racot posiada tyle samo
punktów (34), co drużyna Szumnego. Na trzecim pozycji znajduje się Pogoń
Śmigiel, mająca tylko punkt mniej od lidera.
Do awansu sposobi się także Orla Wąsosz, występująca w legnickiej klasie
okręgowej. Zimowe przygotowania przebiegały zgodnie z planem. Poza tym w
klubie wybrano nowe władze. Prezesem został Ferdynand Magas, który
zastąpił Grzegorza Kordiaka. Ten drugi w nowym zarządzie Orli będzie
sekretarzem.
– Plan został wykonany w 50 procentach, bo dopiero jesteśmy na półmetku.
Przewaga nad Górnikiem II Polkowice i Chrobrym II Głogów jest
niewystarczająca, by można pozwolić sobie na słabszy mecz – przestrzega
grający trener Orli, Mariusz Rzepka.
MARIUSZ CWOJDA (fot. M. Cwojda)
Dodaj artykuł do:
Napisz komentarz
|
||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



Polonia Leszno w III lidze i 5 drużyn z regionu w IV lidze zainaugurują wiosenne rozgrywki. Leszczynianie już na starcie mogą dopisać sobie 3 punkty, gdyż przeciwnik wycofał się z rozgrywek.













