
Pod osłoną nocy okradziono Bułgarów mieszkających i pracujących od kilku lat w powiecie rawickim. Złodzieje wykorzystali sen domowników i z samochodów zaparkowanych na terenie ich posesji skradli znajdujący się w nich towar.
Rawicka policja otrzymała informację o dwóch niemalże identycznych zdarzeniach.
- Z otwartego mercedesa sprintera zaparkowanego na terenie posesji w gminie Pakosław złodziej, wykorzystując sen domowników, skradł kilkadziesiąt sztuk spodni dżinsowych i dresowych o łącznej wartości ponad 1,2 tys. zł – mówi mł. asp. Beata Jarczewska, oficer prasowy KPP w Rawiczu.
Prawie taka sama sytuacja miała miejsce w gminie Jutrosin. Tu jednak złodziej – aby dostać się do towaru znajdującego się w samochodzie – również w mercedesie sprinterze – musiał najpierw wybić szybę, bowiem auto było zamknięte.
- Łupem złodzieja padły m. in. pościele, ręczniki oraz piżamy wartości ponad 2 tys. zł – dodaje Beata Jarczewska. Pokrzywdzeni Bułgarzy – mieszkańcy gmin Pakosław oraz Jutrosin – oszacowali łącznie straty na kilkanaście tysięcy złotych.
W ostatnich dniach rawicka policja odnotowała jeszcze jedną kradzież z samochodu. Tym razem złodziej włamał się do daewoo lanosa zaparkowanego przy ul. Ślusarskiej w Miejskiej Górce. Zabrał stamtąd m. in. nawigację GPS, radio i antenę CB, transmiter FM oraz dwieście złotych. Pokrzywdzony mieszkaniec Miejskiej Górki wycenił straty na tysiąc złotych.
- Apelujemy do kierowców, by w samochodach, szczególnie w widocznych miejscach, nie zostawiali wartościowych przedmiotów, pieniędzy czy dokumentów, ponieważ – jak samo przysłowie mówi – „okazja czyni złodzieja” – kończy Beata Jarczewska. (ama / fot. Archiwum)
Dodaj artykuł do: