Gostyń Drukuj Email
Zalewa ich woda i... krew
06.03.2010.
ImagePołudniowa część powiatu gostyńskiego jest zalana przez wodę. Aby sytuacja uległa radykalnej poprawie, konieczna jest budowa zbiornika retencyjnego. Ma powstać w 2013 r. Czy powstanie? Sprawa nie jest taka prosta.


Wielka woda anno domini 2007
Problem narasta od lat. Do wylewania wody z Rowu Polskiego i jego dopływów w okolicach między Rokosowem (gmina Poniec) a Pudliszkami (gmina Krobia) dochodziło regularnie. Rolnicy nie mogli zbierać siana z łąk, które cyklicznie zamakały. Jednak prawdziwa katastrofa miała miejsce w 2007 r. Wtedy to pod wodą znalazło się ponad 1 500 hektarów, a straty z tego tytułu poniosło co najmniej 100 rolników.

Woda sprawiła, że drogi Rokosowo-Karzec i Rokosowo-Pudliszki zostały wtedy wyłączone z ruchu na dwa miesiące. Naprawa obu traktów kosztowała powiat 170 tys. zł. Zdecydowano wtedy, że trzeba podjąć radykalne kroki, by w przyszłości zabiec tego typu sytuacjom. Dzierżawcy łąk od Agencji Nieruchomości Rolnych zrezygnowali z ich użytkowania i przekazali je pod budowę zbiornika wodnego.

– Poniec i Krobia to gminy typowo rolnicze – mówi burmistrz Ponieca Kazimierz Dużałka. – Rolnicy narzekają co roku na podtapianie. Istnieje konieczność budowy zbiornika.

Dołożyli kasę

Gmina wyasygnowała na rzecz przygotowania koncepcji zalewu ok. 60 tys. zł, powiat przeznaczył 30 tys. zł na przygotowanie podkładów geodezyjnych. Akwen zajmie 41 ha. Zostanie zbudowany po prawej stronie drogi Rokosowo-Pudliszki. Będzie się w nim mieścić ok. 900 tys. m sześć. wody.

Zbiornik ma mieć głębokość ok. 2,5 m. Wokół akwenu powstanie droga o długości ok. 2,5 km. Dyrektor leszczyńskiego rejonowego oddziału Wielkopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu tłumaczy, że inwestycje prowadzone przez tę instytucję zawsze są prowadzone we współpracy z samorządami.

Jest potrzeba przebudowy całej doliny Rowu Polskiego, uwzględniająca dopływy i możliwość tworzenia zbiorników wodnych – tłumaczy Franciszek Halec.

Zadanie to zostało rozłożone na trzy etapy i zapisane w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2007-2013. Pierwszy etap modernizacji cieku w okolicach Rydzyny zostanie ukończony w październiku tego roku.

W drugim etapie będzie uregulowany kolejny odcinek Rowu Polskiego i powstanie 30-hektarowy zbiornik w okolicach Rydzyny. W ostatnim etapie zakładana jest regulacja Rowu w gminie Poniec i budowa zbiornika.

– Mamy pismo Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu nakazujące nam przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko – dodaje dyrektor Halec. – To może opóźnić inwestycję.

Budowa zbiornika Pudliszki-Rokosowo ma ruszyć w przyszłym roku, a zakończyć się w 2012.

Wszystko teraz w rękach sejmiku samorządowego – rozkłada ręce Franciszek Halec. – Od niego zależy, czy będą pieniądze na inwestycje. I my i samorządy musimy o to zabiegać. Władza rzadko pomaga tym, którzy stoją z opuszczonymi rękami.

Gmina Krobia obawia się, że niewybudowanie zbiornika może doprowadzić do zalania ujęcia wody w Pudliszkach.

– Konsekwencje skażenia ujęcia wody miałyby niewyobrażalne skutki – twierdzi burmistrz Krobi Sebastian Czwojda. Grozi to zawieszeniem działalności firmy ,,Heinz”.

LILA GABRYELÓW (fot. L. Gabryelów)

Dodaj artykuł do:



Komentarze (1)
RSS komentarzy
1.
Rydzyna
11-03-2010 23:35
Jan - Gość
Wy w Rydzynie najpierw uregulujcie u siebie odpływ z kanalizacji szamb a później bierzcie się za kopanie zbiornika retencyjnego bo dla Was to będzie wielkie szambo !!!

Napisz komentarz

Komentarze naruszające netykietę i regulamin portalu będą usuwane. Przeczytaj nasz regulamin

Imię:
Tytuł:
Komentarz:



Kod antyspamowy:* Code

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Aktualności

Sonda

Czy posyłanie 6-latków do szkoły to dobry pomysł?

KUP E-WYDANIE NASZEGO TYGODNIKA!

Image

Copyright © 2005 - 2010 Panorama Leszczyńska        Opracowanie strony: NewsNet        Grafika: webSylium                                 Serwer: Logo EasyWWW