Komentarze

Huśtawka w cieniu dębu
Takie cos moze tylko i wylacznie POlactwo wymyslic.Wam nierobstwo nozdrzami wychodz.Jaka to musiala choroba ogarnac ta swolocz udajaca ,ze pracuje i ...
Więcej...

Toną w odchodach
Stosy gołębich odchodów są pod wiaduktem. Najwięcej w miejscu gdzie krzyżują się obie jego nitki. Ptactwo żyje sobie na rurach kanalizacyjnych odbiera...
Więcej...

Huśtawka w cieniu dębu
cytuje : " Właśnie co do dębu- nie wiem czy te wszystkie prace zwiazane z ustawianiem urządzeń nie naruszą systemu korzeniowego? Albo czy konary tego ...
Więcej...

Sport - Żużel Drukuj Email
Widowiska w ekstralidze coraz droższe
07.03.2010.
ImageOferty karnetów przygotowane w ekstralidze są atrakcyjne. Warto z nich skorzystać. Pieniądze ze sprzedaży stałych kart wstępu mogą znacząco podreperować klubowy budżet. Tak jest w Zielonej Górze i Toruniu.

Na wpływy liczą działacze w Lesznie, Gorzowie i Bydgoszczy. Najmniejszym powodzeniem cieszą się karnety we Wrocławiu, ale one dopiero kilka dni temu trafiły do sprzedaży. 

Zainteresowanie czarnym sportem w Zielonej Górze bije na głowę inne żużlowe ośrodki w kraju. Kibice Falubazu już w pierwszym tygodniu wykupili ponad 500 karnetów. Do końca stycznia sprzedano blisko 2000. Sternicy mistrza Polski z grodu Bachusa twierdzą, że jeśli utrzyma się popyt, to przed sezonem kibice mistrza Polski mogą wykupić ok. 10 tys. karnetów (miejsca numerowane), ale aż trudno w to uwierzyć skoro na koniec lutego wynik sprzedaży wynosił 2600 karnetów. Byłby to rekord.

Dochód z karnetów – jak oszacowali sternicy Falubazu – może stanowić nawet 30 procent środków w tegorocznym budżecie.

W Unii Leszno aż tyle pieniędzy ze sprzedaży karnetów nie będzie, ale co ważne leszczyński klub utrzymał poziom sprzedaż z poprzedniego roku. W Lesznie od kilku lat sprzedaż kształtuje się na poziomie ok. 1,5 tysięcy, czyli tyle, co Falubaz sprzedał w pierwszym etapie dystrybucji. Najlepiej sprzedają się karnety najdroższe – na tzw. sektor zero przy wieży sędziowskiej. Wpływu na sprzedaż nie miały słabe wyniki ligowe w poprzednim sezonie. Obowiązują ceny z poprzedniego sezonu.

Oferta dla kibiców jest ciekawa. Cena karnetu zmienia się z upływem czasu – co miesiąc rośnie o 10 zł. W grudniu wynosiła 210 zł, w styczniu – 220, lutym – 230. Oprócz karnetów normalnych (w marcu kosztują 240 zł) w ofercie znajdują się karnety na sektor zero (450 zł) przy wieży sędziowskiej oraz złote karty vip. Ta ostatnia kosztuje 1200 zł. Oprócz miejsca w loży gwarantuje miejsce parkingowe, catering, program zawodów i po meczu wejście do parku maszyn. W Lesznie nie ma karnetów ulgowych.

– Przygotowaliśmy, jak co roku 1,5 tysiące karnetów i mamy nadzieję, że wszystkie zostaną sprzedane. Cały czas napływają do nas zamówienia od zakładów pracy naszego regionu, dlatego też będziemy prowadzić sprzedaż aż do rozpoczęcia sezonu.  – informuje rzecznik prasowy Unii Leszno, Mikołaj Zgaiński. 

W Toruniu dobrze sprzedają się nie tylko karnety ulgowe, ale także wszystkie pozostałe, bo na Motoarenie żużel ogląda się w bardzo dobrych warunkach, co sprawia, że kibice starają się o rezerwację wybranych miejsc. Trybuny podzielono na strefy. Za karnet w strefie zielonej trzeba zapłacić 350 zł, w niebieskiej – 370. Ulgowe kosztują 320 i może je nabyć młodzież do 18 lat. 
Z określeniem wieku młodzieży, mogącej nabyć ulgowy karnet wygląda różnie – w zależności od decyzji klubu.

We Wrocławiu prawo do nabywania ulgowych mają 15 – latkowie i młodsi. W Tarnowie ulgowe mogą kupić młodzi ludzie w wieku 24 lat i młodsi. Gorzowianie poszli dalej i ulgowy karnet przysługuje także studentom do 25 lat. Najdroższa oferta (vip) w większości prezentuje się podobnie – catering, program zawodów, parking oraz wejście do parku maszyn. Dzieci do lat 7 mają na zawody wstęp bezpłatny.

Kibice nabywając karnety mają zagwarantowane 8 meczów (7 spotkań rundy zasadniczej + 1 play off). Tak jest np. w Zielonej Górze. Podobnie wygląda sytuacja w Gorzowie, gdzie dwa lata pod rząd czekano na medal i za każdym razem stalowcy kończyli rozgrywki w sierpniu, poza strefą medalową.

Na miesiąc przed startem ligi najwięcej karnetów sprzedano w Zielonej Górze i w dalszej kolejności Toruniu, Gorzowie, Bydgoszczy i Lesznie. Częstochowa i Wrocław niedawno rozpoczęły sprzedaż, a w Tarnowie – jak dowiedzieliśmy się w klubie – najwięcej sprzedają w marcu, czyli tuż przed inauguracją rozgrywek, gdy znane są wszystkie sprawy kadrowe. Sytuacja powtarza się w ostatnich sezonach – zarówno, gdy Jaskółki startowały w ekstralidze I lidze.    (mac)

Dodaj artykuł do:



RSS komentarzy

Napisz komentarz

Komentarze naruszające netykietę i regulamin portalu będą usuwane. Przeczytaj nasz regulamin

Imię:
Tytuł:
Komentarz:



Kod antyspamowy:*CAPTCHA Image
[ Inny obrazek ]

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Aktualności

Sonda

Jak szybki masz internet?
Advertisement

KUP E-WYDANIE NASZEGO TYGODNIKA!

Image

DODATEK ROLNICTWO
Copyright © 2005 - 2011 Panorama Leszczyńska        Opracowanie strony: NewsNet        Grafika: webSylium                                 Serwer: Logo EasyWWW