Z regionu
| Wpadł w furię i zaczął demolować (Gostyń) |
| Tłumy w muzeum (galeria) (Leszno) |
| Oferował 2 tys. zł łapówki (Wschowa) |
| Bez funduszu soleckiego (Góra) |
| Prezydent znów z absolutorium (Leszno) |
| Wyłowiono zwłoki z Obry (Kościan) |
| Estkowskiego też do remontu (wideo) (Leszno) |
| Dzień Strażaka w Kościanie (galeria) (Kościan) |
| O krok od tragedii (Leszno) |
| Czy prezydent otrzyma absolutorium? (Leszno) |
Komentarze
| Toną w odchodach |
| Stosy gołębich odchodów są pod wiaduktem. Najwięcej w miejscu gdzie krzyżują się obie jego nitki. Ptactwo żyje sobie na rurach kanalizacyjnych odbiera... |
| Więcej... |
| Huśtawka w cieniu dębu |
| cytuje : " Właśnie co do dębu- nie wiem czy te wszystkie prace zwiazane z ustawianiem urządzeń nie naruszą systemu korzeniowego? Albo czy konary tego ... |
| Więcej... |
| Tragedia w Kościanie (galeria) |
| A moze by jakies koorepetycje dla nie-rzadu Gaszacy pragnienie by udzielil. Warto by bylo sprobowac,moze nawet UE to sfinansowala choc po czesci.Na zd... |
| Więcej... |
| Jubileusz PL |
|
|
| Pierwsi w Wielkopolsce | ||
| 17.12.2009. | ||||||
Jak doszło do wydania kompletu roczników PL w postaci cyfrowej na 8 płytach DVD?
Gdy jesienią 2008 r. ukazał się 1500 numer „Panoramy Leszczyńskiej”, a w bliskiej, bo rocznej perspektywie, czekało nas 30-lecie naszego tygodnika, uznaliśmy, że czas pomyśleć o digitalizacji starych roczników. Zadanie było przeogromne, bo należało zeskanować i przerobić na pliki cyfrowe ok. 45 tys. stron, a przede wszystkim było to przedsięwzięcie nowatorskie zarówno w skali Wielkopolski, jak i kraju. Żaden z ukazujących się w woj. wielkopolskim periodyków nie dorobił się do tej pory kompletnego cyfrowego archiwum. W skali kraju, spośród gazet mających staż podobny do naszego lub starszych, chyba jedynie Tygodnik Powszechny zarchiwizował cyfrowo swoje wydania. Żywa historia Po co właściwie digitalizować roczniki? Używając słów górnolotnych chodzi o ochronę dziedzictwa kulturowego. Panorama przez minione 30 lat była swoistą kroniką i żywą historią województwa i regionu leszczyńskiego. Musieliśmy też pamiętać o naturalnym procesie starzenia się papieru, a zwłaszcza o zjawisku tzw. kwaśnego papieru, czyli słabych, żółtych, rozsypujących się po latach gazetowych stron. Przyczyną ich „słabości” jest stosowanie w produkcji papieru ścieru drzewnego oraz zaklejanie go kwasowymi substancjami. Wreszcie – o cyfrowej rewolucji zdecydowała trudność i niewygoda w korzystaniu z tradycyjnych roczników oprawionych w sztywny grzbiet i konieczność wydzielania coraz to nowego miejsca w szafach na kolejne roczniki. Stosuje się różne metody digitalizacji, np. poprzez wykonanie zdjęć cyfrowych stron czy skanowanie mikrofilmów lub bezpośrednio gazet. My zdecydowaliśmy się na skanowanie stron na nowoczesnych skanerach dużych formatów w rozdzielczości 300 dpi i w kolorze. W pierwszym etapie powstała tzw. macierz archiwalna w postaci plików TIFF, z których można wykonać konwersję zarówno do plików PDF, jak i DjVu. W drugim etapie wykonywano konwersję do plików użytkowych DjVu. Odchudzone DjVu Podstawowym atutem plików DjVu jest to, że zajmują one mniej miejsca na dysku: w przypadku jednego wydania PL objętość plików wynosiła 15-30 MB, natomiast poszczególne roczniki zajmowały 570 MB – 2 GB. Grafika w formacie DjVu zajmuje przeciętnie od 5 do 10 razy mniej miejsca na dysku niż format JPG (dla dokumentów kolorowych) i od 10 do 20 razy mniej miejsca (dla czarno-białych). Również od podobnego (zeskanowanego) pliku w formacie PDF plik w formacie DjVu zajmuje około 3 do 8 razy mniej miejsca. W stosunku do plików BMP oraz TIFF pliki DjVu, odpowiadające jakością plikom źródłowym, są mniejsze w stosunku 1:1000. Zamierzeniem twórców formatu DjVu było umożliwienie tworzenia cyfrowych bibliotek, w których książki byłyby przechowywane na nośnikach elektronicznych. Cel taki łączył się z koniecznością stworzenia formatu plików graficznych, który umożliwiałby przechowywanie zeskanowanego tekstu z jakością odpowiadającą papierowemu oryginałowi przy jednoczesnym względnie małym rozmiarze pliku. Jako wykonawcę zadania wybraliśmy pracownię digitalizacji Archiwum Państwowego w Poznaniu. Przemawiało za tym doświadczenie AP w cyfrowym opracowywaniu własnych zasobów archiwalnych, m.in. akt staropolskich Gniezna (70 tys. skanów), Pleszewa (88 tys. skanów), Leszna, czy Kobylina, a także czasopisma „Głos Koniński” z okresu międzywojennego. Pracownia dysponuje nowoczesnym sprzętem: dwoma skanerami Zeutschel OS 10000 wykonującymi skany do formatu A0 oraz jednym mniejszym – do formatu A3. Poza tym oferta wykonania usługi była najtańszą na rynku. Ponad 43 tys. skanów Próbne skany wykonano w Poznaniu w kwietniu br.: były to roczniki Panoramy z 1979 r. (3 numery) i 1980 r. (50 numerów). Umowę podpisano 11 maja br. W sumie w pracowni zeskanowano 43.082 strony z lat 1979-2006, a całość prac zakończono we wrześniu. Najbardziej czasochłonna okazała się korekta i konieczność ponownego zeskanowania aż 770 stron, głównie z powodu: popisanych i zapisanych stron( np. wypełnione krzyżówki), konieczności łącznego skanowania stron rozkładówkowych czy złej jakości druku lub krzywo wydrukowanych stron. Na szczęście w redakcji dysponujemy kilkoma egzemplarzami danego rocznika, więc przeważnie udawało się znaleźć lepsze zamienniki. Ostateczny produkt, czyli wydawnictwo „Cyfrowa Panorama Leszczyńska” składa się z 8 płyt DVD z rocznikami: 1979-1986; 1987-1992; 1993-1996; 1997-1999; 2000-2001; 2002-2003; 2004-2006; 2007-2008. Płyty 1-7 zawierają zeskanowane roczniki przekonwertowane na pliki djvu, natomiast ostatnia, 8. płyta, roczniki w plikach pdf. Uznaliśmy bowiem, iż dysponując pełnym materiałem z lat 2007-2008 w postaci cyfrowej, nie ma potrzeby skanowania tych roczników. Każdy rocznik nagrany jest w oddzielnym katalogu, natomiast poszczególne numery są samodzielnymi plikami. Zachowano układ chronologiczny. Oprócz roczników wydania głównego PL na płytach są również mutacje ukazujące się w latach 1999 – 2003 r. Na płytach umieszczone są wtyczki do czytania plików DjVu i PDF. Program DjVu Browser Plugin do przeglądania roczników we wspomnianym formacie umożliwia m.in.: ustawienie odpowiedniej wielkości wyświetlanej strony, szybką nawigację poprzez możliwość wyboru określonej strony czy przeglądanie stron parami. Poza tym dostępne są takie funkcje, jak kopiowanie i zapisywanie całych stron czy tylko wybranych artykułów. Do kupienia z licencją W jaki sposób zamierzamy spożytkować „Cyfrową PL”? Oczywiście – po pierwsze – na potrzeby redakcji: będzie ona dostępna na na wewnętrznym serwerze do korzystania przez dziennikarzy i innych pracowników redakcji. Mamy też zamiar wykorzystać to wydawnictwo w sposób komercyjny. Już w grudniu br. będzie można je kupić w naszym biurze ogłoszeń (Leszno, ul. Lipowa 26, I pietro). „Cyfrowa Panorama” będzie dostępna w dwóch wersjach cenowych: podstawowa w cenie 200 zł za komplet, oraz z licencją na publiczne udostępnianie (np. dla bibliotek) – 500 zł za komplet. Zamierzamy też w przyszłości umieścić całość cyfrowego archiwum Panoramy w internecie (odpłatnie lub za darmo). Poza tym planujemy przygotowywanie co 2 lata kolejnych edycji wydawnictwa uzupełnianego o najnowsze roczniki.
Napisz komentarz
|
||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



Jak doszło do wydania kompletu roczników PL w postaci cyfrowej na 8 płytach DVD?












