
Przed Sądem Rejonowym w Lesznie zapadła decyzja w sprawie Dawida G., podejrzanego o zabójstwo właścicielki kamienicy.
Decyzją sądu 21 - latek trafi na trzy miesiące do aresztu.
Wczoraj, podczas przesłuchania Dawid G. powiedział, że chciał od
Małgorzaty Ch. pożyczyć pieniądze, a kiedy odmówiła wpadł we wściekłość.
- Nie przyznał się do świadomego zabójstwa. Mówił jedynie o
szarpaninie, jaka się między nimi wywiązała. Kobieta zmarła z powodu
gwałtownego uduszenia. Jej gardło zostało zduszone tępokrawędzistym
narzędziem – informuje Jerzy Maćkowiak, prokurator rejonowy w Lesznie.
Dawid G. nie był dla ofiary obcą osobą. Od kilkunastu miesięcy spotykał
się z jej córką. Byli zgodną parą, wspólnie wynajęli mieszkanie na
starówce. Ludzie, którzy znają Dawida twierdzą, że dotąd nie zachowywał
się agresywnie. W zeszłym roku skończył jedno z leszczyńskich
techników, pracował jako dekarz. Od dawna – co prawda - plotkowano, że
prowadził lewe interesy, jednak w życiu nie podejrzewaliby go o
zamordowanie niedoszłej teściowej.
Był lubiany. Na jednym ze społecznościowych portali ma ponad 400
znajomych. Są w szoku. Pojawiają się wpisy: „Dawid, dlaczego to
zrobiłeś. Miałeś tak dobrze. Dlaczego chciwość zwyciężyła?”
Wiadomo, że Dawid G. nie miał kryształowej przeszłości.
- Wobec podejrzanego toczy się jednocześnie inne postępowanie w sprawie o oszustwa z art. 286 par. 1 kk – dodaje prokurator Maćkowiak.
Zamordowana Małgorzata Ch. nie radziła sobie dobrze ani w interesach, ani w codziennym życiu. Przyczyną był alkohol, którego nadużywała. Chcąc wyremontować chylącą się ku upadkowi kamienicę zaciągnęła pokaźny kredyt. Niestety, pieniądze szybko się rozeszły, a ona przestała spłacać należności. Wówczas nieruchomość przejął komornik. Los się do niej na chwilę uśmiechnął kiedy sprzedała kawałek ziemi w Lesznie.
- Cieszyła się, że w końcu pospłaca wszystkie długi. Pijalnię chciała przekazać narzeczonej syna. Mówiła, że chce ułatwić młodym start, a sama zamierzała zadbać o schorowanego męża – mówi osoba pragnąca zachować anonimowość.
Nie zrealizowała planów. Zginęła w piątek nad ranem.
ZOBACZ MATERIAŁ WIDEO
(kab/fot. arch)
Dodaj artykuł do: