
Dwaj 16-letni leszczyniacy usiłowali groźbami wyłudzić od swego kolegi 150 zł., ale ten się nie przestraszył i pieniędzy im nie dał. Obydwoma młodymi bandytami zajęła się policja.
150 zł. to miało być zadośćuczynienie za rzekomo zniszczony przez rówieśnika telefon komórkowy należący do nich.
- Grozili, że jeśli nie dostaną pieniędzy, to go pobiją - mówi
aspirant sztabowy Piotr Rosiński, rzecznik prasowy KMP w Lesznie. -
Zastraszany 16-latek nie ugiął się i nie zapłacił swoim prześladowcom.
Na trop całej sprawy wpadł dzielnicowy, który dowiedział się o
zastraszanym w tej szkole uczniu. Dotarł do poszkodowanego, który to
potwierdził.
- Kategorycznie zaprzeczył, aby zniszczył telefon tamtych
chłopaków - dodaje Rosiński. - Mówił, że tamci nękają go od kilku
miesięcy.
Policjanci ustalili, że od października ubiegłego roku do marca
tego roku każdy ze sprawców przynajmniej sześciokrotnie groził
poszkodowanemu pobiciem. Na szczęście nie doszło do rękoczynów.
Obydwoma 16-latkami zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.
(aj)
Dodaj artykuł do: