Młody górowianin po powrocie do domu zastał swoją żonę
kompletnie pijaną. Był zbulwersowany, bo pod jej opieką znajdowało się dwoje
małych dzieci. Zadzwonił z interwencją na policję. Sęk w tym, że sam też był
pod wpływem alkoholu.
Policjanci sprawdzają czy pijani rodzice nie narazili swoich
pociech na niebezpieczeństwo. Jeśli okaże się, że istniało realne zagrożenia
życia i zdrowia dzieci sprawa trafi do sądu, a nieodpowiedzialnej matce i ojcu grozi
nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Maluchy - 1,5 roczny chłopiec i 5-letnia
dziewczynka - po przebadaniu przez lekarza zostały przekazane dziadkom.
- O sprawie dowiedzieliśmy się w późnym wieczorem, około
godziny 23.00. Mężczyzna telefoniczne poinformował nas, że jego dzieci są pod
opieką pijanej matki. Natychmiast udaliśmy się pod wskazany adres. Na miejscu
oprócz dzieci była 27 – letnia kobieta i 24 – letni mężczyzna. Matka miała 2,4
promila alkoholu, a zbulwersowany ojciec, który zgłosił sprawę 1,5 promila – mówi
Janusz Konopnicki, oficer dyżurny KPP w Górze. (mach/fot.archiwum)
Dodaj artykuł do: